Witam
Jak sobie Kolego poradziłeś z tym problemem?
U mnie bardzo podobne zniszczenia (c 330- 6 łapek) t.j.:
1. Początkowo ciągnik szarpał przy ruszaniu. Później zaczął się ślizgać pierwszy stopień. Luz sprzęgła był OK, sprawdzane. Drugi stopień był OK, aż ostatnio uległ awarii. Po rozpołowieniu okazało się ze 2 st. ma obcięty wielowypust. Okładzina natomiast w dobrym stanie.
2. Zużyta prawie do nitów tarcza 1 stopnia, wielowypust OK. Koło zamachowe i docisk 1 st. porznięte
3. Na docisku widoczne ślady po kołku sprzęgła (tak jak u Ciebie na zdjęciu 3,4,6,7) z tym ze nie równia głębokość śladów na obwodzie. Jeden trochę, drugi bardziej a trzeci bardzo głęboki, tak że chowa się cały łeb kołka.
5. Sprężyny łapek i główne niepopękane. Sprężyny główne (9 szt.) nałożyłem pakietem na pręt gwintowany i skręciłem. Są małe różnice długości pomiędzy poszczególnymi sztukami.
6. Łożysko oporowe OK.
7. Widać na docisku 1 st. że tarcza 1 st. nie brała cała powierzchnią. Na kole zamachowym brak takowych śladów
8. Łożysko w kole zamachowym obraca się z zacięciami, bez luzu.
9. Wałek 2 stopnia ma leciutki luz poprzeczny. Wałek 1 stopnia ma dość znaczny luz poprzeczny ( bez podparcia w kole zamachowym)
10. Śruby M10 skręcające całe sprzęgło miały dość znaczne wyżłobienia.
8. Remont skrzyni był robiony 1800 mth temu. Wałki 1 i 2 st. wymienione, wszystkie łożyska i dużo kół zębatych itp.
Po 900 mth znów wymiana tarczy 2 st (obcięty wielowypust). Później już nie zaglądanie do sprzęgła aż do teraz.
Co z robić z tym fantem ???? Z góry dzięki za pomoc.