Tu juz po ptokach. Jest nauczka, dobrze ze nie większy areał. Ciekawe czy w zbożu po QQ tez mogą wystąpić w takiej ilości?
BTW
Jak radzicie sobie ze ścieżkami przejazdowymi w QQ? Za każdym razem muszę wytyczać patykami od nowa, bo starych nie widać zwłaszcza jak rośliny już duże Deszcz, wiatr zacierają ślady. Dodatkowo oponki mam łysawe w traktorze, robią płytkie ślady.
Zabiegów jest 4 i spore odległości czasowe miedzy nimi (herbicyd, mikro I, mocznik, mikro II) Dużo czasu się schodzi z tym wytyczaniem. Od liczenia rządków się w głowie kreci :wacko: Zwłaszcza jak pola nieregularny kształt maja. W tym przypadku to nawet jazda równoległa jest raczej trudna do realizacji. Na uwrociach wjeżdżamy w losowe rzadki, jeśli urządzenie każe nam zmienić tor jazdy to przy zmianie rządków dużo roślin się niszczy.
Jakie macie patenty na to?