Witajcie
Często można spotkać się z opinią, że do uprawy bez orkowej potrzeba mocnego ciągnika. Jeśli mamy głęboko spulchniać a płytko mieszać to raczej nie jest konieczne. Czym szybciej będziemy jechać tym gleba będzie bardziej mieszana w całej objętości a sama uprawa podobna do płużnej.
W moim przypadku gleba była pięknie spulchniona, bez porównania do pługa zwłaszcza na glinie (omywała dosłownie redlice). Mieszanie było niewielki, głownie przez uprawki poprzedzające. Mój przypadek to gleba III,IV,V klasy. Dobre warunki wilgotnościowe. Ciągnik to MTZ82, 80 KM. Gruber Rabe Werk 2,2 m, 11 łap w 4 rzędach, redliczki wąskie 60 mm, głębokość pracy to ok 25-28 cm. Prędkość jaka udało mi się uzyskać bez zbędnego "katowania" ciągnika to ok. 6 km/godz. Wydajność to ok 80 min/ha. Kolejno wyglądało to tak:
1. Zbiór QQ ziarnowej lub ugór opryskany glifosatem,
2. Rozsiew wapna węglanowego (ok 4-6 t/ha). Ph od 4 do 6, Siane rozrzutnikiem talerzowym z tad taka rozbieżność.
3. Talerzówka kompaktowa (na 7-10 cm) wzdłuż kierunku siewu
4. Zaoranie istniejących bruzd.
4. Gruber (na 7-10 cm) w zygzak (aby wyrównać pole i wymieszać wapno w poprzek) Ten sam gruber tylko z tymi szerokimi redlicami ze zdjęcia.
5. W.w. uprawa na głęboko
6. Na wiosnę pójdzie brona średnia w zygzak (jak tylko zabieleje gleba), nawozy, brona kompaktowa i siew (QQ ziarnowa, groch lub facelia)
7. Morze na części pól pod QQ zastosuje pomiot kurzy przed talerzówka, ale jeśli będzie nadal tak sucho to dam same nawozy mineralne, W listopadzie spadło 12 l/m2, do 12 grudnia 5l. Boje się o przypalenie roślin.
To mój pierwszy rok bezoki. Z 47 hektarów zamierzam zaorać tylko 2. Bardzo ciekawi mnie ta technologia, zwłaszcza że w centrum kraju cały czas trwa dramatyczna susza 🤣
To tylko moje spostrzeżenia, doświadczenia w bezorce poza teoria (AF,YT, Bez Pługa i TA) nie mam wogóle.
Co Wy na to? Zapraszam do dyskusji
Pozdrawiam 😀