Jak pryskałem, gołym okiem nie widziałem infekcji na flagowym i pod flagowym. Wcześniej nie pryskałem bo było strasznie sucho, może mój błąd. Takie zainfekowane liście jak na 3 zdjeciu to bardzo sporadycznie są. Co dziwne, te objawy są w dobrze nasłonecznionym łanie, tam gdzie zacienione przez drzewa, liście są zieloniutkie i zdrowe. Obserwuje sytuacje. Jakie preparaty proponujesz?