Wiesz ,też mi to przyszło na myśl tym bardzie ,że w tym roku zalałem (zamiast wcześniej stosowanego 15W40) Aralem 10w40.
Tylko wyjaśnij mi , dlaczego " lepiej typowo mineralny 15W niż półsyntetyczny 10W" ? Wiem ,że wyraz "półsyntetyczny " nie oznacza ,że tak nazywany olej nie jest w połowie ,ani nawet w 1/4 syntetyczny ,ale patrząc na parametry oleju 10W powinien lepiej chronić silnik przy zimnym rozruchu i pracy po rozgrzaniu chociażby ze względu na dużo wyższy wskaźnik lepkości ??