Zależy jaka szczepionka. Bovilis BVD co pół roku ale jest tańszy. Szczepienie 0 + 30 dni i później cyklicznie co 6msc.
Należałoby pobrać krew od całego stada łącznie z jałówkami, podzielić na pule po 20szt (np. stado 100szt to 5 puli po 20szt.) i w laboratorium po zbadaniu tych 5 puli (5 próbek ze zmieszaną krwią) jeśli w którejś wyjdzie wynik dodatni to wtedy ta pula jest badana szczegółowo 20szt z osobna. Po wytypowaniu zwierząt zarażonych należy przeprowadzić drugie badanie za 2 tygodnie, ale już tylko u tych pozytywnych. Te, które będą ponownie pozytywne są osobnikami PI, czyli nosicielami i należy pozbyć się ich jak najszybciej ze stada. Pozostałe które były chore przy pierwszym badaniu miały tylko przejściową wiremię.
Pozostaje kwestia zbadania cieląt, które urodzą się z obecnych ciąży, z tym że pierwsze ciąże chronione szczepionką będą bodajże dopiero 2 tygodnie od drugiego szczepienia, czyli 1,5msc. od pierwszego. Partię urodzonych cieląt z niechronionych ciąży też trzeba będzie zbadać
Zaszczepić trzeba całe stado, bo wirus się przenosi, więc nie ma wyjścia
Taki sposób jest najpewniejszy, że pozbędziesz się gówna ze stada. Z jednej strony są koszty, ale z drugiej poronienie i problemy z rozrodem generują jeszcze większe straty więc warto. Niektórzy idą po taniości i tylko szczepią bez badania. To już indywidualna sprawa jak chce się do tego podejść