W pewnym sensie jest wyższy poziom, bo "masz" wolnostanowiskową, a w porównaniu do uwięziówki to niebo a ziemia
Mój szynowy przez 15 lat ma drugą linę (pierwsza zmieniona w 2012 przy przedłużaniu), drugie widły za 200zł i ze 3 styczniki. Tyle. W mrozy trzeba pilnować, by zostawić na koniec czysty kanał na dworze, żeby nic nie przymarzło