A na górę trzeba mocno dawać piachu czy wystarczy jak na kukurydzę? Moja dotychczasowa też trochę się psuła głównie na górze. Wczoraj otworzyłem drugą i jak na razie jest ok
Stare odmiany są mniej wrażliwe na choroby. Ja 2 lata temu musiałem wyrwać 100-letnią gruszę bo już ledwo stała i przewróciłaby mi się na garaż a jabłoń w podobnym wieku w tym roku mocno przyciąłem bo łamały się gałęzie od ciężaru jabłek i myślę że pilnując ją jeszcze sporo życia jej przedłużę
Odłamującą się odnogę pasowałoby wyciąć, tylko tak aby woda nie zaciekała w dziurę jeśli tam już jest. Ogólnie dziury powinno się jakoś osłaniać przed zaciekaniem bo im dłużej zacieka tym bardziej środek gnije
Pomyślałem że fotka z dziś tuż przed odjazdem i już wróciłeś, dlatego poprzedni komentarz usunąłem 😛 ale pozdrów
No tym bardziej że on na piachach a trzeci rok suszy. U mnie już niemal każdy kto miał do tej pory jakiekolwiek zapasy to do najbliższych sianokosów na zero.
Deszcz na pewno na Polsacie widzieli. Tam codziennie pada
Tak tak, przypomniało mi się że ostatnio ze swoją zootechnik o tym rozmawiałem bo mnie zaciekawiły te zdjęcia i też mówiła że wolą rysować. Ale te fotki w SOLu fajna sprawa. Muszę swoim blondynkom wolnym czasem zrobić sesję 📸🐄
Nie, to taki dołożony kawałek innej folii bo było za krótko. Normalnie daję ok. 30cm, czasem mniej. Przede wszystkim musi być sporo piachu na dole by nie było dostępu powietrza. Jeśli masz problem z psującymi się bokami to ewentualnie możesz zrobić bruzdę pługiem wzdłuż pryzmy, włożyć folię w bruzdę i zarzucić wyoraną ziemią. Też niegłupie rozwiązanie, ale zimą trzeba folię ucinać jak ziemię skuje
A nie próbowałeś obłożyć przy ścianach samymi workami zamiast piachu? Bo pamiętam chyba że wiadrem piach nosiłeś?