A wydawało mi się czytając ten temat, że w spółdzielni nie mówią o obniżkach, tylko nagle stają się faktem na koniec miesiąca, gdy już po ptokach Nie wiem jak w Rykach, ale znajomi z trenu oddający do Spomleku nie raz mówili o spadkach nawet po -18gr jednorazowo
Nie należy wrzucać wszystkich prywaciarzy do jednego wora, choć z reguły jest tak jak mówisz. Hochland prywatny, a gdy u wszystkich spadało, to u nas wahania cenowe zawsze były z opóźnieniem