Prywatny. Nie ma udziałów, czyli tyle do ręki ile na fakturze. Nie ma też limitu ceny za parametry (czyli można mieć 3,9% białko i 5% tłuszcz i cena będzie adekwatnie wyższa). Mleczarnia jak mleczarnia. Na przestrzeni lat porównując do innych mleczarni tych z górnej półki wychodziło zawsze bardzo podobnie. Raz więcej, innym razem mniej. Z podobieństw do spółdzielni jest rada dostawców
Z aktualizacją listopada wygląda tak
Dla przypomnienia, to ceny i parametry dostawców Ryk podstawione pod mój cennik. Z mojej perspektywy przy większych ilościach cenniki się bardziej rozjeżdżają, bo w Węgrowie za przekroczenie progu 15tys jest niecałe +6gr, za przekroczenie 25tys jest +7,3gr, czyli +13,2gr
z kolei w Rykach między dostawcą 14 a 25tys jest +2,7gr
Jeżeli któraś z okolicznych mleczarni będzie płacić więcej w skali całego roku, to nie będę się wahał nad przejściem. Chciałem rok temu porównać do mlekovity, ale przez te "elastyczne parametry" nie idzie tego zrobić i przez to nie mam też zaufania