Zasiać z zapasem i zrobić pryzmę jaką potrzeba, resztę na ziarno. W dobrym roku zostanie ziarnówka na handel lub dla siebie, w suszy będzie jako koło ratunkowe. Susza 2015 mnie tego nauczyła
Znam przypadek, gdzie chłop dobrze dawał i raz wieczorem prosił żonę żeby mu coś polała bo marnie z nim. Ta odparła krótko: "a zdychaj pijaku" i poszła spać. Rano zimny
Koło Warszawy w drugiej połowie marca 😛
Odnośnie tego poligonu o którym pisze @Krzysztof81 wydaje mi się, że ma na myśli te poprzeczne bruzdy co kilka metrów, tak jakby wał pchał ziemię i co raz ją przepuszczał. Jak dobrze przyjrzeć się na fotce to tak jakby widać 🤔 Ale na foto może to być tylko złudzenie
Kolega zamienił stacjonarną na samozaładowczą i po roku wrócił do owijania na podwórku, bo jak zaczął belki kleić po ptakach to jeszcze dłużej się schodziło niż dotychczas. I tak, samozaładowcza owija teraz stacjonarnie 😛
Z polskich raczej Unia i Euromilk przodują. Z zachodnich Jeantil wychodzi dość dobrze cenowo. Leboulch i Strautmann w rozrzutnikach idą po bandzie 200+ za 14m3
@Pigmei najgorzej jak coś robisz ponad rowem i wpadniesz kołem w norę 😛 Kilka lat temu w okolicy sieczkarnię tak posadzili. Z tego co słyszałem z opowieści, to ładna pięciocyfrowa sumka za naprawę poszła...