Uraz wykluczam bo sąsiadki są spokojne, a ostatni krwotok zaczął się wczoraj przy mnie w czasie dojenia i dobrze leciało jak z po wkłuciu się igłą w żyłę. Dziś ma vet podjechać. Krowa w szczycie laktacji, kręci się koło 50tki, więc może jakieś niedobory się pojawiły 🤔