Skocz do zawartości

karbex

Members
  • Postów

    793
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez karbex

  1. Jak minie 2 tygodnie to z punktu widzenia prawnego Twoje wszystkie zastrzeżenia co do produktu są z urzędu uznane i nie mogą tej reklamacji odrzucić. Mogą naprawić lub wymienić na nowy - to już zależy od nich, ale już nie mogą tej reklamacji odrzucić jako niezasadnej i jesteś krok do przodu i to Ty wtedy jesteś po stronie prawa a oni muszą sie dostosować do Twoich oczekiwań - naprawy lub wymiany na wolny od wad w terminie np 2 tygodni. Jeśli tego nie zrobią w terminie masz prawo do wypowiedzenia umowy i wtedy NH ma Ci oddać kase za nową maszyne a ten sobie zabrać - wypowiadasz umowe i wyznaczasz termin zwrotu kasy oraz informujesz że sprzet stoi na placu i mogą sobie go zabrać (oczywiście na ich koszt). Mam nadzieje że do tego momentu nie dojdzie i jak zobaczą Twoją determinacje to maszyne naprawią. Ale jak dojdzie - daj znać to powiem Ci co dalej 😉
  2. Ciągnik masz kupiony jako osoba fizyczna? To dość istotne. Generalnie mają na odpowiedź 2 tygodnie. Jeśli sie w tym czasie nie określą to reklamacje możesz uznać za uznaną. Co do rozmów telefonicznych - pogadać zawsze możesz ale każdą rozmowe ładnie podsumuj i im to wyślij mailem tj. W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia dzisiejszego z panem xyz ustaliliśmy to i to. Jak będą ci ściemniać w stylu po 10tym maja (ale bez konkretnej daty) wyznaczaj im mailowo terminy ale rozsądnie tj np tygodniowe. Wtedy to oni muszą sie do tego odnieść a jak nie dotrzymają terminu to działa na Twoją korzyść w przypadku sprawy sądowej. W pismach bądź uprzejmy ale konkretny i stanowczy. Co do hoteli - są otwarte dla podróżujących w celach służbowych a oni chyba do Ciebie na wódke sie nie wybierają także ściema. Jeśli kupiłeś maszyne jako osoba fizyczna - jeśli nie odpowiedzą na piśmie na reklamacje w ciągu 2 tygodni to reklamacja jest uznana z urzędu i w tym okresie jakoś specjalnie bym sie do nich nie odzywał 😉 i trzymał kciuki żeby nie odpowiedzieli. A noi ustalenia z wizyty - rozumiem że też zostanie przeprowadzona notatka z podsumowaniem. Na wizyte weź sobie jakiegoś ogarniętego świadka żeby Ci wody z mózgu nie zrobili a później Ci dadzą do podpisu notatke - ich bedzie wiecej i takie rozmowy są dość trudne także koniecznie nie możesz być sam. Jakby co pisz - mam troche doświadczenia w tego typu akcjach 😉
  3. Moge ale dopiero za ok. 2 tygodnie bo bede na ranczu 🙂 Szkoda że wczoraj nie napisałeś bo byłem i bym go zmierzył - choć w mtz jest troche możliwości regulacji - mój jest dość szeroko ustawiony bo mam szerokie kapcie sprzodu. Gruber 2.1 go obejmuje w całości ale dokładnie zmierze jak bede na gospodarstwie
  4. Powiedz im że kontaktowałeś sie już z czasopismem farmer i jeszcze 2ma innymi z pytaniem czy mogą opisać ten model że jest bardzo dobry ale od nowości w każdym coś napieprza jak by młotkiem ale to jest całkowicie normalne wg producenta. Możesz im udostępnić do testów jak chcą i że jest świetna współpraca na lini serwis- producent bo serwis twierdzi że jest usterka i rozbiera traktor a producent że tak ma być. Jak chcą iść na cwaniaka to też bym szedł w te strone. I pisz już im pisma że oczekujesz wymiany maszyny na inną bez wad (a masz podstawy do tego żeby twierdzić że jest wadliwy skoro serwis fabryczny go rozebrał w poszukiwaniu usterki). Pisma są potrzebne koniecznie odatowane żeby już terminy leciały. To są gube pieniądzie dla Ciebie i musisz troche zamieszania zrobić bo Cie oleją. Pozdrawiam
  5. No nie kupisz nic lepszego. A jeszcze jak zetorek zostaje to bedzie pan zadowolony (napewno ze spalania i z ceny części). Pozdrawiam
  6. No u mnie już jest z jednego zbiornika 🙂. Jest jeszcze źle dobrana pompa nsz 10 do orbitrola (tj dobrze jakby była napędzana bezpośrednio z wału ale że jest przez rozrząd i ma mniejsze obroty to i 16tka nie jest za duża 😉). Nie chce zniechęcać bo tak jak napisałem sam nim śmigam i pewnie jeszcze pare lat popracuje ale pisze o tym bo nie wszyscy posiadają równy poziom cierpliwości i żyłki mechanika żeby sobie z jednymi kwestiami poradzić a inne docenić 😁
  7. No jest pare rzeczy: 1. Uruchamianie i hamowanie wom na taśmy (wszyscy narzekają że to sie lubi ślizgać ale jak dla mnie to sie tym dość wygodnie wom obsługuje) 2. Mechaniczna blokada tuz 3. Połączenie zbiorników paliwa przewodem dużej średnicy górą a nie dołem - strasznie wkurza przy tankowaniu bo jak napełnisz jeden zbiornik to zaraz odbija pistolet - trzeba go wysunąć i powoli tankować drugi zbiornik bo przelew jest górą. Długo nad tym myślałem czemu to tak wymyślili i najpierw myślałem że głupota ale doszedłem chyba ruską intencje tego rozwiązania - na " zassanie" i na szybko możesz spuścić paliwo tylko z jednego zbiornika 😀. 4. Amortyzowana przednia oś z napedem (most stożkowy) 5. Hamulce na dość oryginalnym rozwiązaniu rozpieraków 6. Dobór przełożenia między 8 i 9 biegiem 7. Alternator bezszczotkowy 8. Regulacja temperatury silnika żaluzją pomimo obecności termostatu (to dłuższa historia bo silnik jest głównie chłodzony chłodnicą oleju i bez żaluzji nie ma opcji złapać te 90 stopni w okresie kiedy trzeba grzać w kabinie 😉) 9. Blokada mostu zasilana z pompy od wspomagania kierownicy 🙂 10. Regulacja ciśnienia oleju silnika "śrubką" w filtrze oleju - tu ogromny plus 😉 Uwaga: Wypisałem rozwiązania które są dla mnie intrygujące z punktu widzenia myśli inżynierskiej - jedne są dla mnie na plus inne na minus ale to dość oryginalne rozwiązania i chyba niespotykane albo rzadko w "myśli zachodniej". Moje spostrzeżenia dotyczą mojej maszyny z 2000 roku - pisze bo były różne rozwiązania na przestrzeni lat.
  8. Jak jesteś płochliwy to trzeba być ostrożnym 😉. A tak na poważnie to ja sam sie przesiadłem tylko z 5211 - no jest różnica w komforcie i w zwrotności ale podobnie jak Ty mam lekkie ziemie i kupiłem gruber 5 łapowy 2.1 metra i obrabiam 2xwiecej ha niż zetorkiem z pługami w tym samym czasie. Mtz jest troche jak to nazywam "żelazny", ale robote robi. Klucz to duża kabina i wygodny fotel i jakoś robota idzie do przodu. W budżecie o którym piszesz można już coś konkretnego wybrać. Mają swoje przypadłości ale do ogarniecia noi części prawie 2 x tańsze jak do zetora. Ale Twój wybór - są dość specyficzne ale da sie tym robić i nawet polubić. Ja jestem "zafascynowany" niektórymi myślami wschodnich inżynierów.
  9. Myśle że musisz szukać czegoś koło 90 km. Jak łatwy w naprawie i tanie części to Belarus/MTZ. Choć po przesiadce z zetora możesz nie być zadowolony z komfortu pracy. A jak nie to deutz lub renault - model to już od stanu zależy ale celowałbym w około 90 km
  10. karbex

    Gryka

    A ja w łódzkim 4 lata temu siałem 20tego maja a 2 czerwca mi zmarzła - ja bym sie w tym roku nie odważył tak wcześnie siać
  11. Sprawdź to o czym koledzy napisali choć jak podnosi jak stoi z górki to nie wiem czy to opieranie sie o zbiornik. Zdejmij pulpit od regulatora (tj. Od dźwigni podnoszenia) i skróć nakrętką cięgło. Jak nie pomoże to zrób myk - dźwignia regulatora do tyłu na podnoszenie i jednocześnie dźwignia rozdzielacza przy kierownicy do siebie - powinien ponieść choć zależy od wersji. Jak tak zrobisz daj znać jakie efekty. Bedziemy myśleć dalej
  12. A nie szkoda Ci paliwa? Jeździć możesz - nic mu sie nie stanie i sie dotrze tylko po co? Bedziesz miał robote to i motogodzin nabijesz.w docierani ważne jest zmienne obciążenie i brak przeciążenia. Nawet orać możesz tylko np na niższym biegu i odkręcić jeden korpus żeby silnik nie przydymiał.
  13. Pomysł dobry tylko ważne szczegóły - jak połączenie tych dwóch przewodów (tj trójnik) dasz poniżej zbiornika i z tego miejsca dopiero na pompe to nie bedzie ciągnoł powietrza bo tam zawsze bedzie płyn z jednej albo z drugiej strony i to bedzie działać
  14. Obudowa cała -przyjże sie jeszcze temu ale poszperałem troche na forum i to gwałtowne hamowanie to dość częsta przypadłość
  15. Jeszcze nie - myślisz że to coś zmieni? Ten strzał jest wtedy jak tarcza złapie docisk i on chyba ma luz w obudowie hamulca troche i i jak go ciut obruci to on sie mocniej zaciąga i stąd to trudne do zapanowania (tak mi sie wydaje przynajmniej). Dlatego pytam czy to czesto sie zdarza 🙂
  16. Koledzy - pytanie mam. Porobiłem w zimę hamulce i nawet dobrze hamują a nawet za dobrze 😀 - działają prawie zerojedynkowo (prawe koło). Jak wcisne hamulec to jest taki strzał i koło prawie stoi - aż strach wciskać jak sie szybciej jedzie 😃 - to częsta przypadłość w tych maszynach?
  17. No kolega ma racje 0.6 ara to 60 m2 🙂 ale myśle że założyciel tematu sie walnoł i ma 60 arów czyli 0,6 ha. Jakby 350 kg nawozu na 0.6 ara sypnoł to można by bałwana ulepić 🙂
  18. Ok. Dzięki - gorzej u mnie z czasem bo działam na urlopie i każda minuta bezcenna a na dwa razy to już wogóle nie mam opcji
  19. A czemu? Bo jak szybciej nie wyjdzie to może mi to lepjej kosem zasiać i później zgruberować. Nie mam szerszego agregatu jak ten gruber 2.1 m
  20. Ok ja bede siał facelie z gorczycą to to dość gładko idzie. Agregat talerzowy chyba wcale dużo płycej nie miesza to może i z przodu by sie sprawdziło przed gruberem. Pytam bo by mi lepjej na przodek to powiesić bo gruber mam ciężki i bez tego przód jest mało stabilny. Siewnik lekki ale zasypany to pewnie ze 100 kg a to już może być za bogato. A jak go powiesze z przodu to bedzie ok No tylko i tak ściernisko musze gruberkiem przelecieć to bym siał za jednym przejazdem a tak to trzeba 2 razy jeździć a to na 13 ha to prawie dzień roboty
  21. Dzięki - a jak ten akpil - sprawdza sie ? Bo widziałem opinie że sie przypycha i sterowniki przegrzewają czasem - dobrze to u Ciebie działa?
  22. Witam wszystkich. Mam pytanie - chce kupić siewnik do poplonów ale zwykły tależowy i teraz sie zastanawiam jakiego producenta kupić akpil, batyra czy iść w to co najtańsze na rynku - wszelkie opinie mile widziane. I drugie pytanie - bedzie pracował z gruberem 5 łapowym - jka go lepjej wieszać - z przodu ciągnika czy na maszynie? Jak bedzie z przodu to nie będą nasiona za głęboko mieszane przez gruber? Wysiew to głównie mieszanka gorczyca + facelia. Interesuje mnie tależowy bo mam 13 ha do obsiania corocznie i taki mi wystarczy
  23. No to bedziesz sobie musiał sam poradzić bo jak dla mnie to coś tu nie gra w Twoim opisie sytuacji. Jeżeli wałek pracuje to nie ma opcji żeby wciśniecie sprzęgła miało jakikolwiek wpływ na prace pompy od hydrauliki - toż te mechanizmy są połączone z tego samego stopnia sprzęgła, na prace rozdzielacza tym bardziej.
  24. No ale jak dobrze rozumiem to jest ok. Tj. Jak mocno wciśniesz sprzęglo to pompa nie chodzi - to normalne. W 60tce jest sprzegło 2 stopniowe i pompa pracuje na 2gim stopniu. Chyba że nie do końca rozumiem pytanie
  25. No to zmienia postać rzeczy jak silnik po remoncie - jaki tam dokładnie jest model silnika? Albo podaj chociaż model swojego ciągnika to poszukamy. Moment dokręcenia panewek raczej nie bedzie miał wpływu na ciśnienie. Może podczas remontu zostały źle dobrane panewki - to wszystko trzeba pomierzyć tj czopy wału bo inaczej to wróżenie z fusów. A jakie masz ciśnienie na rozgrzanym podczas pracy tj ok 1800 - 2000 obrotów?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v