dokładnie a z płyty tak zbiera deszczówkę ze już raz woziłem a teraz znów prawie pełno ..
jak już ktoś wyżej pisał . zasiane niewiele, zaoranie skromne 2ha a kiedy reszta ... a jeszcze trochę zostało
to może tak: chodzi mi o to czy w tokarce musi być jak w normalnym silniku np śrutownika -rozruch- praca-
bo on miał podłączony na pracę to wyrzuca od razu a jak na rozruchu to pracuje,
tylko pytanie czy może tak zostać ?
kolego mógłbyś napisać jak masz podłączony silnik w niej ? bo sąsiad kupił po likwidacji warsztatu i nie może jej podłączyć- wyrzuca bezpieczniki w momencie uruchomienia tokarki ...
u nas deszcz, więc już ziemia naciąga wody to i to dziadostwo zaczyna łąki ryć bo do tej pory było względnie spokojnie- twardo i sucho to im ryje nie wchodziły ...
pozazdrościć ... obiecywali deszcz na sobotę ,, potem na niedziele, na dziś ... a teraz to chyba za tydzień ... a sucho że jak się szybciej jedzie do za Tobą nic nie widać ...
i oby tak zostało ...
nie mogę znaleźć tego tematu w którym było o niej pisane,,, ale jak pamiętam to pisali że w łożyskach więcej wody było niż smaru itp
a co do sprzedaży nie poszła u jednego to sprzedał inny, chyba że ktoś kupił zobaczył co i jak i pchnął dalej
cena hmm, puszczono cene i jak widać kupiec zadowolony że sporo wytargował
była kiedyś mowa o takiej prasie spod siedlec - gdzie chyba nawet rotor był prostowany ( chyba ta http://img38.otomoto.pl/images_otomotopl/835024243_1_1080x720_prasa-do-slomy-siana-gallignani-3200-l-nie-welger-sipma-deutz-krone-siedlce.jpg )
---może tą kolega miał na myśli
a dokładniej czemu narzeka ?
mam jednoosiówkę, miała niecały rok jak się spaliła w stodole, burty pogięte, podłoga tak samo, poszła do piaskowania, trochę poprostowali i daje radę
ale skoro podnośnik puszcza i podnosi to chyba raczej nie przez uszczelniacze na tłoku ?
najlepsze było by jakby miał tak jak trzydziestka:) tego rozwiązania w 3p brakuje i było by ok