Skocz do zawartości

XMK13

Members
  • Postów

    2265
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez XMK13

  1. Bez oleju mikropompka nie ściska tarczek ani taśmy, więc nie ma możliwości hamować ciągnika. Jeśli technicznie sam wzmacniacz nie budzi zastrzeżeń, to chyba sterowanie nim zawodzi.
  2. Wszystko ładnie pięknie, ale w takim wypadku gdybym zostawił 5314, a pozbył się 3512, to do nowego musiałbym dołożyć ok. 30 tyś. A to nie mało. Wiadomo, że to ma być ciągnik na lata i lepiej dopłacić, niż potem męczyć się 20 lat. Ale w kredyty nie ma sensu się pchać, a i pierwsze 4 lata na gwarancji będą trochę jeszcze kosztować (serwis, itp.). A co w ogóle myślicie o MTZ-cie jako głównym ciągniku?
  3. Ja się nie znam (mam tylko teorię), ale jeśli hamowanie ustaje przy wyrzuceniu biegu, to problem jest na odcinku od sprzęgła do skrzyni biegów. A tam jest tylko wzmacniacz i ewentualnie jeszcze można wziąć pod uwagę pośredni wałek skrzyni biegów. Jednak w skrzyni biegów gdyby łożysko stanęło na tym wałku, to raczej by nie miało takiej siły, by hamować ciągnik. Może ten zawór sterujący wzmacniaczem jest niesprawny?
  4. Dlatego ten ciągnik z jednej strony dobry, bo mały, ale w polu bezużyteczny.
  5. Uprawowo-siewny jest dobry do większego ciągnika. Do takiego jaki ja mam, to różnie. Kiedy jest mokro, to lepiej osobno pojechać kultywatorem i siewnikiem. Nie porobi się kolein i ciągnik się nie męczy.
  6. Podwórko u mnie też niewielkie. Ja mam agregat uprawowo-siewny i 3512 nie zapinam do siewnika. Jedynie do oprysku, prace przy sianie (niecały 1 ha) i prace z TUR-em. Choć i tak 100 mth rocznie lekko nabija, a w ciągu 20 lat nabił ponad 4 tyś mth.
  7. Właśnie to jest problem, że ten 71 KM sporo w beczce chodzi. 3512 znów ma TUR-a i coś tam zawsze się nim w podwórku zrobi. Najprawdopodobniej któryś z obecnych ciągników "pójdzie pod młotek".
  8. Zamieńcie całe słupice miejscami. Ten pierwszy korpus, jeśli zbyt ciągnie się w ziemię, to będąc z tyłu będzie on podpierany przez kółko. Gorzej, jak ten drugi korpus też jest źle zespawany.
  9. A co powiecie na to: areał ok 19 ha ornych, ciężkich, ciągnik na MR w zakresie ok 110 KM, ciągnik ma być na dobre 20 lat (tak myślę i stąd dość wysoka moc jak na areał). Do wyboru został Ursus 11054 (ok. 160 tyś zł) lub MTZ 1025.5 (ok. 120 tyś zł). Przy pierwszym ciągniku musiałbym pozbyć się obecnego głównego ciągnika (71 KM) i +/- dołożyć 10 tyś. Przy tym drugim mógłbym zostawić obecny ciągnik, ale musiałbym dołożyć do nowego ok. 20 tyś. A gdybym sprzedał tego 71 KM, to bym miał w kieszeni ok. 30 tyś. Jako pomocniczy mam Ursusa 3512, który jednak nie ma co robić w polu, a jedynie coś na podwórku. Co polecacie zrobić? Jakieś propozycje?
  10. Czy ciągnik jest w stanie stoczyć się z górki przy wyłączonym silniku, na biegu? Może zawory sterujące naciąganiem taśmy i ściskaniem tarczek działają niewłaściwie?
  11. Dokładnie! Gdyby te Ursusy miały półbieg to by było świetnie. Te 8 biegów to stanowczo za mało. <_<
  12. Ja się nie znam na tych ciągnikach, ale może to być wina wzmacniacza momentu. Kiedy jest on niewłaściwie wyregulowany lub niepoprawnie działa może dochodzić do częściowego załączenia obu zakresów żółwia i zająca i ciągnik hamuje. Po objawach (hamowanie i zaniknięcie go po wyrzuceniu biegu) stawiam na wzmacniacz. Jest tam taśma którą należy wyregulować i do tego nie wiadomo, czy dobrze on działa.
  13. Jak to się stało i dlaczego?
  14. Użytkuję Ursusa 5314 i w orce wystarcza 1500 obr/min, a w glinie 1600. Więc obroty raczej nie są kosmiczne. Sprzęgło jest bardzo dobre, bo wytrzymało jak dotąd 15 lat Może tylko jest zbyt twarde, ale za to precyzyjne.
  15. Tak dla pewności sprawdź jeszcze, czy możesz ręcznie obrócić wałem napędowym. Napęd musi być wyłączony, więc silnik musi pracować. Miałem sytuację z innym ciągnikiem, że ścięło frezy na tulei łączącej wał napędowy (są 2 tuleje). Do tego jeśli chcesz sprawdzić działanie sprzęgła załączającego napęd możesz poruszać jednym kołem przedniego mostu ( musisz je unieść), gdy drugie stoi na ziemi i przy zgaszonym silniku. Koło powinno się obracać razem z wałem napędowym, co by oznaczało uszkodzone sprzęgło załączania przedniego napędu.
  16. Taa. Jak to w używanych puzzlach
  17. Coś dla wielbicieli puzzli : http://olx.pl/oferta/ursus-c330-z-turem-tur-zarejestrowany-sprawdz-niech-cie-glowa-nie-boli-CID757-IDcj6b1.html#02c00e9188
  18. Ursus 11054 z elektroniki ma EHR, cyfrową deskę rozdzielczą (wyświetlacz w zegarach) i panel do sterowania światłami. Do tego załączanie przedniego napędu i blokad dyferencjałów na przycisk. Silnik jest prosty bez elektroniki sterującej. Jednak ma 110 KM i ten EHR może odstraszać. Skrzynia biegów ma półbieg, ale mechaniczny. Do dyspozycji są 24 biegi w obu kierunkach. Ursus 10014H jest w miarę sprawdzoną konstrukcją i sterowanie podnośnikiem jest mechaniczne. Elektronika to tylko załączanie przedniego napędu i blokad. Skrzynia biegów mechaniczna 12 x 12. Nawet licznik mth jest mechaniczny. Nowe Belarusy mają unowocześnione silniki z CR i mają elektronikę sterującą. Załączanie blokad jest na przycisk. WOM jest włączany albo elek-hydr, albo elek-mech. Skrzynia biegów jak to w MTZ-ach jest trochę dziwna i nie ma rewersu. Misza11 - Masz jakieś jeszcze wymagania co do tego ciągnika?
  19. Dzisiaj już uprawione, ale teraz deszcze mówią i jest za mokro na siewnik. Jeśli jutro nie popada, to się zasieje.
  20. Co myślicie o siewie tak późno? Do kiedy jeszcze siew ma sens? Większość ozimin wsiałem w popiół i dopiero w niedzielę się pojawiły. :blink: Dzisiaj doorałem niewielki kawałek pod pszenicę i nie wiem, jestem dość sceptyczny co do siewu...
  21. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    Innym plusem, którego nikt nie zauważa jest dostęp do części. DO ZF niby można dostać części, ale na firmowe trzeba czekać, bo w Niemczech zamawiają. Części do Vigusa będą robione u nas, więc dostęp będzie lepszy, szczególnie jeśli się ta transmisja rozpowszechni. Do tego pewnie powstaną podróbki za pół ceny - dla niektórych jest to plus. Do tej pory w każdym sklepie rolniczym można kupić części do ciężkich Ursusów i dobrze by było móc dostać w równie łatwy sposób części do nowego ciągnika.
  22. XMK13

    Co z tą Pol... Fabryką

    To ma dużo do rozwoju. Kontrakt = kasa, kasa = rozwój. To proste. Taki VW, czy Ford zarobili nie na luksusowych produktach dla elity, ale na produktach "dla ludu". Co do skrzyni, to głównie chodzi o zwiększenie polskiego udziału w ciągnikach Ursusa, a w przyszłości zarabianie na sprzedały ich innym producentom ciągników.
  23. MF-y serii 30xx mają kilka elementów, które najczęściej są zużyte zanim trafiają na nasz rynek. Stąd różne opinie o nich. Zakup takiego ciągnika uważam za opłacalny jeśli areał się powiększy. Jednak za ciągnikiem powinny pojawić się maszyny odpowiednie do niego. Przedni napęd i silnik Perkinsa zapewnią niższe spalanie od 60-tki. Przed zakupem MF-a trzeba jednak dobrze go przejrzeć: luzy w przedniej osi są niedopuszczalne, zgrzytające biegi również. niesprawna elektronika też jest problemem. Opony muszą być w dobrym stanie. Z tego wszystkiego zalecałbym zakup MF-a od rolnika. Rolnik najczęściej już naprawiał ten ciągnik i dlatego można uniknąć kosztownej naprawy w przyszłości. jednak jest to loteria i przy zakupie trzeba być dobrze obeznanym.
  24. Dokładnie, jak to wyglądało i jaka szerokość orki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v