Skocz do zawartości

melon10641

Members
  • Postów

    4052
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez melon10641

  1. melon10641

    Opryskiwacz

    zależy jaka kontrola bo mogą i patrzeć na opryskiwacza ale patrząc tu na tego to jeżeli ma atest to nie ma się do czego przyczepić
  2. melon10641

    Ceny nawozów

    kurde w tamtym roku w październiku zamówiłem samochód za 580 netto 26+S. Ciekawe czy cena pójdzie w dół?
  3. a karencja? A kiedy jest dojrzałość wodna? To to samo co woskowa? Edit już sprawdziłem i się douczyłem czyli karencja nie przeszkadza
  4. dla mnie to firma coś ale amber gold. Szukają naiwniaków, pięknie tłumaczą że można będzie tanio kupić kasę pozbierają i tyle będzie zysku oczywiście dla nich a nie koniecznie dla rolników bo wpisowe pozbierają. Ale czy gwarantują Ci, że zawsze będziesz taniej kupować niż na lokalnym rynku? Poza tym oglądałem filmiki na yt tego pana, który tłumaczy, że będzie " automatyczny doradca" (tak to zrozumiałem, że komputer będzie analizował zagrożenia i wysyłał komunikaty) pytanie jak ten algorytm będzie stwierdzał indywidualne warunki na naszym polu albo nagłą presję chorób. Reasumując: piękna ściema Inna sprawa, że mają zablokowane komentarze na YT a to już źle świadczy o firmie
  5. melon10641

    Osad z oczyszczalni

    pewnie tak, bo jak pytałem się o skład osadu to powiedzieli, że 10% suchej masy to wapno bo tym niszczą bakterie (chyba). Ale i tak musisz mieć uregulowane pH, bo poniżej 5,5 nie dostaniesz osadu a przynajmniej u mnie tak jest.
  6. melon10641

    Ceny nawozów

    wiecie jakie ceny rsmu? Pytałem w okolicy to ponoć za 26+3S cena 620 netto ciekawe czy będzie taniej?
  7. Wideman ale zobacz czasem warto odpuścić kopanie pod sobą rowów melioracyjnych a warto ruszyć głową i zadzwonić po kolegę. Teraz ten jasiek tęż ma problem wyciągnąć No ale cóż niektórzy mają myślenie poza abonamentem i liczą im za to dodatkowe opłaty
  8. melon10641

    Irga

    niezła różnica czyżby jakiś dopalacz zastosowany?
  9. to go jeszcze pomęczę z tym tematem. Dla tego chciałem podpytać tutaj czy komuś jeszcze się trafiła taryfa ulgowa. Generalnie w Werbkowicach ojcu mówili to samo, umowę można podpisać ale w razie czego to kary umowne, także dość ryzykowny interes..
  10. bajki opowiadasz
  11. On nie z tych co by mi ściemniał, znamy się od 1 gimnazjum i zawsze szczerze rozmawiamy bez owijania w bawełnę Jak pszenica 4 ton sypała to 4 a jak 7 to 7, nie tak jak tu, że plony minimum 7-8 Mówił mi, że jego ojciec rozmawiał z gościem z animexu, że nie robią kar (bo oczywiście w umowie są kary za niewywiązanie się) bo nie chcą sobie robić złej opinii bo jakby poszła fama, że ktoś kare dostał to by nikt nie chciał sprzedawać na umowę. Tylko mam pytanie właśnie czy tylko ojciec mojego kolegi tak został potraktowany (oczywiście pozytywnie) czy inni też tak mieli.
  12. Słuchajcie może bliżej portów nie koniecznie się opłaci przechowywać. Ale ja jestem z rejonów co Jahooo czyli Zamojszczyzna i potwierdzam to co on mówi. U siebie z ojcem też wszystko przechowujemy, na sprzedaż we wrześniu idzie przyczepa lub dwie tak aby było na zasiewy a potem kurs lub dwa w zależności od sytuacji. Z resztą czekamy na styczeń - marzec. Owszem jest ryzyko, że się to nie opłaci ale to za często się to nie zdarza (nie prowadzę statystyk) ale z tego co kojarzę to potwierdzam słowa kolegi. (w 2015 roku nie zarobiło się na przechowaniu). W 2016 niemal wszystko u nas poszło do Glencore Werbkowice. Sprawdzałem różnicę w cenie pomiędzy sierpniem a marcem to było 100zł netto. Może przy tonie lub 2 to nie robi komuś różnicy ale jak dla mnie różnica w cenie to 2/3 składu RSMu, który kupiliśmy na jesieni. Co do kosztów i strat ziarna: Co roku magazyn jest zamieciony na błysk i opryskany na wołka. Odpukać, nigdy na skupie nic nie znaleźli. Koszt trutki na szczury to raczej nie duży. Straty ziarna owszem są, ale idzie to dla kur i do stawu także się nie marnuje. I też jest tak, że w żniwa sprzedają Ci co mają kredyt albo nie zapłacone nawozy z jesieni i oni sprzedadzą po każdej cenie jaka będzie bo muszą. A tak z innej beczki czy ktoś z was podpisywał umowę na sprzedaż do Animexu/Agriplusu w Zamościu? Chodzi mi o klauzule, że trzeba sprzedać powiedzmy te 100ton o określonych parametrach ale gdy się okaże, że faktycznie tyle nie mamy to ścigają ludzi? Kolega w sezonie podpisał z nimi na 50t a sprzedał chyba 30t to nic mu nie mówili ale chciałbym się zapytać szerszego grona. Może ktoś ma doświadczenie z nimi?
  13. właśnie sezon sezonowi nie równy. U mnie już 3 ci sezon nożyki a koszone tylko podwórek i 3ha łąki raz do roku
  14. co masz na myśli rozbić?
  15. ciekawe czy właściciel jeszcze żyje chęci może i miał dobre ale tym słomy nie potnie co najwyżej rozrzuci..
  16. no i w takiej cenie ciągnik można kupić bez zbędnej elektroniki. Tysięcy przepracowanych godzin bezawaryjnie życzę
  17. jeszcze zależy jak komu suty wiszą Pytanie czym skracałeś rok temu czy bez skracania była? Może nie koniecznie ma właściwości parzące a skutkiem tego jest podwójna dawka. U mnie w miejscu składania opryskiwacza za ciągnikiem pszenica lekko wyżej kostki ale to tylko w jednym miejscu.
  18. to nie podlega dyskusji że takiej mocy ta kosa nie ma
  19. u mnie taka już 7 sezon służy. Z napraw to kilka razy badziewna głowica od żyłki i raz przekładnia kątowa (teraz od solo jest założona). Zbiornik wymieniony bo przeciekał. Raz musiałem rozebrać ją i oczyścić bo prądu nie chciała generować innym razem ojciec przekładnie rozbierał ale coś się rypło albo źle złożył i nie ma biegu jałowego ale kosi. Mieszanka 1:40. Szału nie ma ale kosi Stihl to nie jest ale ceną nadrabia
  20. melon10641

    Desamo

    grubo
  21. U nas to przez mróz na 100%. Sąsiadów rzepaki z daleka jakby już kwitły a z bliska żółte liście. U mnie ojciec w jednym dniu pryskał RSM na pszenicę II dawkę i w zależności od odmiany jedna jest ruda inna zielona. U sąsiadów też miejscami ruda. Także wina RSMu odpada tylko mrozu, ale jak było -6 to nie ma co się dziwić. Chociaż RSM mógł się do tego przyczynić ale na swoim przypadku widzę, że to kwestia odmiany. Linus i Ozon jest ok, natomiast na reszcie mam mieszaninę odmian i niestety kolor rudy. Na szczęście odbija po deszczyku a dzisiaj to już ładnie pada chociaż na sobotę potrzebuję pogody!
  22. A alexander jak zobaczy post Kuli to od razu negatywnie komentuje jak dla mnie 1 mysl to przymrozek ale fotke mozesz wstawic
  23. Werchest z tym wczesniejszym kloszeniem w slabszych miejscach to tez to zauwazylem u siebie i u sasiadow. Nie znam dokladnego mechanizmu dzialania ale tlumacze sobie to tak ze jak roslinie cos brakuje wody, azotu itp. to roslina sie broni bo chce wydac nasiona i "mysli" sobie nie ma na co czekac jedziemy z tematem bo moze byc gorzej. Wyda mniejszy plon ale cos tam zawszw bedzie. Jak nic jej nie brakuje to sie rozwija w normalnym tempie. Pierwszy raz jak stosowalismy z tata skracanie dalismy 0,5l ccc i 0.2 modusa i ostroga w kolano byla tylko idealnie trafilismy z terminem i pogoda byla optymalna. Kolega na samym 1l ccc w tamtym roku mial srednia 7t pszenicy z ha i wszystko stalo.
  24. Troche głupoty napisałem z tym CCC Sprawdziłem CCC działa na 2 pierwsze międzywęźla Co do wielkiego okresu to raczej należy roślin za mocno nie stresować a nie to że nie wolno. Zajrzałem w ulotkę medax max to zalecają śmiało pryskać od fazy końca krzewienia aż do początku kłoszenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v