Skocz do zawartości

melon10641

Members
  • Postów

    4050
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez melon10641

  1. Nie tyle opóźniona co żyje swoim tempem u mnie to samo rsm i kizeryt w garażu czekają na pogodę. Dzisiaj pięknie znowu dowaliło śniegu. Jechałem dzisiaj 17tką z zmc do lublina to max 75 w porywach a tak 60-65 i biała droga. Tylko, żeby znowu nie było jak ostatnio, że temp. mocno w górę pójdzie a na polu będzie śnieg a pod spodem błoto. Ale jak by coś takiego miało się zapowiadać to na resztki śniegu się da nawóz.
  2. melon10641

    Julius

    nie widać szpilki? Ziarno zasiane jest w ziemi czy po wierzchu?
  3. No to dobry moment, żeby wyprowadzić tatę z błędu. A jak nie da się przekonać to zasiejcie pół 250kg i pół ile Ty chcesz i zobaczycie efekty
  4. A czy przypadkiem nie jest tak, że ciężkie ziemie cechują się tym, że wiosną są bardzo łatwe do uprawy? Skoro Twoja gleba wiosną ciężko się uprawia widocznie nie jest ciężka Po co w jarą inwestować jak można zainwestować w pińć set plus BTW nie wiele jest osób na tym forum, które studiowały rolnictwo ale wiele jest rolników z zamiłowania np. ja. Jak czegoś nie wiedziałem to najpierw szukałem w necie informacji (a teraz szukam dobrych książek) dopiero potem pytałem jak nie rozumiałem. Co z tego, że zapytasz na forum skoro Ci doradzi osoba, która wie tyle co Ty lub mniej? Siew 250kg jarej to chyba za bogato
  5. Czy ja wiem czy przespałeś? W moim rejonie (zamojszczyzna) nie było jeszcze możliwości wejść z nawozem, także nic nie dawane. Czy bardzo zakwasza tego nie wiem. Ja u siebie daje pierwszy raz kizeryt bo mam bardzo niski magnez i siarkę. Ale nawet jak zakwasi to co z tego, azot też obniża pH a nikt się tym nie martwi, dasz w kolejnych latach wapno i będzie git Co do dawki to u mnie chyba pójdzie tylko na 2 razy RSM łacznie pewnie do 160kg N. A z pierwszą dawką jeszcze nie wiem, bo nie widziałem pszenicy jeszcze jak wygląda. Ale podział taki jak Twój wydaję się optymalny w przypadku RSMu. Natomiast np. saletra nie za bardzo Ci dokrzewi pszenicy?
  6. Lupus je sprzedaje a i można jeszcze u mniejszych dilerów je spotkać.
  7. Tylko że NH niedługo będzie miał 4cyl. a z ceną to też poszybowali. Co do korbanka to wiadome było, że cena u niego poszybuję w górę. Może jeszcze MTZy zacznie sprzedawać w cenie NH
  8. Co do jakości orlenu to raczej jest to mit. Ojcu padła pompa paliwowa w zetorze 5340 z 2002r. zatarta od złego paliwa a tankowane tylko orlen. Zrobiona została w bardzo dobrym zakładzie w Lublinie i mechanicy radzą orlen omijać a przerzucić się na lotos.
  9. Piotr ale Kondziu zartowal:)
  10. Nasi tam byli
  11. To tylko nazwa klubu sie zmienila nic wiecej Za 2 czy 3 lata bedzie 12+ az kiedys dojdziemy do 500+ Tylko nikt jakos sie nie chwali z tych co zbieraja 10t ile sprzedaja pszenicy. Bo moze sie okazac ze z 10ha ciezko bedzie nazbierac 70t.
  12. melon10641

    fasola

    Kurde jakbym się nauczył programowania to nie musiałbym fasoli przebierać Gdyby była taka usługa w okolicy za 0,20-0,25zł/kg to pewnie sporo osób by się zgłosiło. Ile to czasu idzie na przebieranie i przenoszenie worków z miejsca na miejsce. Ale bynajmniej w zimie człowiek się nie nudzi, tylko 4 litery bolą od pracy "za biurkiem" @mirro te sortery to w fasoli używacie? Czy w czymś innym? Takim jak pokazałeś to setki materiałów można sortować.
  13. melon10641

    fasola

    Bo ta to tutaj to szału nie robi z wydajnością. A z półtyczną czemu nie dawała rady? Widziałem sortowniki optyczno-pneumatyczne ale widziałem też ich ceny
  14. melon10641

    fasola

    o matko i córko 50k myślałem, że może z 10. Ciekawe ile za usługę bierze? A skąd wiesz, że trzeba poprawiać?
  15. melon10641

    fasola

    Panowie, tak zmienię trochę temat. Wiecie może ile kosztuje usługowe maszynowe przebieranie fasoli albo na ile wycenilibyście maszynę do przebierania fasoli typu jak na tym filmiku? Ktoś coś może wie w tym temacie?
  16. Nie zapytałem o mtz i skąd tylko 80% s. kiełkowania ?
  17. To mówisz, ze trawnik chcesz zasiać?
  18. żyje, ale co to za życie
  19. Widzę szukasz informacji bo i na fb wrzuciłeś link. Hmm słyszałem o zeszłorocznym zaprawianiu jęczmienia jarego i widać było efekty ochrony. Z tym, że tylko tak słyszałem od znajomego. Rozumiem, że doświadczenie jest robione że rośliny niczym się nie różnią w nawożeniu jedynie jedne bez a drugie z Systiva?
  20. melon10641

    Tucznik

    chciał zabłysnąć to Ci doradził co wiedział
  21. melon10641

    Pszenica ozima

    Widać widać Nawet rządki są. Listki w górę więc ma się dobrze.
  22. Dokładnie, tam gdzie pszenica szpilkuje lepiej poczekać bo i tak jak damy N to roślina go nie pobierze.
  23. melon10641

    Pszenica ozima

    Jakie na wczoraj?! Przecież ona dopiero szpilkuje a do 3 liści w większości składniki pokarmowe pszenica pobiera z ziarniaka. Za 2-3 tyg jak wjedziesz to samo dobrze będzie dla niej. Teraz gleba i tak azotu nie "zmagazynuje" bo jest przesiąknięta a jak w tą wodę dasz nawóz to się ładnie w kałużach rozpuści i możesz być pewien, że część pójdzie w powietrze jest sens?
  24. Generalnie cały wschód musi czekać albo na przymrozek albo na ciepło. Tam gdzie nie było śniegu to dało się wjechać jak było zamarznięte. Ale spokojnie to dopiero początek marca mamy jeszcze czas
  25. Pewnie w listopadzie i nie ma co się z gościa śmiać, wystarczy sobie przypomnieć jaka jesień była. Teraz jej bardziej potrzeba ciepła i mniej wilgoci niż nawozu. Z azotem bym się wstrzymał na tym polu bo ona dopiero szpilkuje. Jak się zrobi cieplej, na pole da się normalnie wjechać to wtedy dasz. Pszenicę będziesz miał późniejszą od innych więc i zabiegi będziesz z opóźnieniem wykonywał. Teraz jak dasz to więcej go stracisz niż roślina skorzysta. Wiem, że ciężko jest jak na AF wstawiają zdjęcia, że nawozy posiane a u mnie jeszcze nic nie robione. Ale Polska długa i szeroka i klimat się znacznie różni. Dzisiaj przejechałem się z okolic Tyszowiec przez Zamość do Lublina. To na zamojszczyźnie nie ma mowy o nawożeniu bo na polach śnieg, co prawda przez dzisiejszy dzień sporo go zniknęło ale nadal jest. Od Krasnegostawu na polach bardzo mało śniegu, miejscami wcale go nie ma. U mnie pierwsze dawki pójdą dopiero jak ziemia podeschnie, bo wpakować się w bagno to ja dziękuję za koleiny i wyciąganie. Na razie pszenica będzie musiała delektować się kąpielami słonecznymi i tym co ma w glebie a na azot cierpliwie ona i ja musimy poczekać. Wszak dopiero początek marca Zima na wschodzie zrobiła nam psikusa strzeliła focha i zniknęła nie pozostawiając po sobie przedwiośnia czyli w nocy na minusie w dzień na plusie tak aby śnieg mógł zniknąć a rolnik mógł skorzystać z nocnych przymrozków. Ale może znowu da o sobie znać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v