Skocz do zawartości

melon10641

Members
  • Postów

    4050
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez melon10641

  1. Bez bakterii nie ma pobierania azotu z atmosfery
  2. Gelencore Werbkowice 12,5białka 650 , paszowa 600 ceny netto
  3. melon10641

    Pszenica ozima

    Bywa i tak ale spoko, nie masz co się martwić. Pszenica nie wygląda źle, może nadmiar wilgoci jej nie odpowiada. Wiosną więcej azotu i nie spóźnić się z I dawką i będzie git
  4. Gdzie te plony kukurydzy i kto ma 30% wilgotności w tym roku jak ludzie nie mogą wykosić tego co zasieli?! Takie bajki tylko na af w temacie plonów
  5. melon10641

    Pszenica ozima

    A od kiedy glifosat bierze z korzenia? Jak ludzie sieją buraka cukrowego i po kilku dnia lecą z glifosatem zanim burak powschodzi i jest ok, a burak jest dużo bardziej wrażliwy. Jak siana 13 października to spoko wygląda. Jak oczekiwałeś bardziej zielonego pola to trzeba było siać we wrześniu tym bardziej, że pole miałeś wolne od początku sierpnia
  6. jahoo pamiętam tą dyskusję i też jestem tego zdania co Ty. Na 10 lat raz się zdarzyło, że się straciło. Co do jęczmienia, to odkąd mamy płodozmian to nie siejemy jęczmienia bo raz, że gryzie jak się kosi i nikt nie chce go zrzucać
  7. zamojszczyzna rządzi się swoimi prawami mamy daleko do morza i blisko do ukrainy przez co ceny mamy najniższe w kraju Nie pamiętam jak w żniwa dokładnie było ale netto na pewno miejscami było mniej jak 600
  8. paszówka czy konsumpcyjna?
  9. Cedrob 640-650 paszówka netto z gospodarstwa na zamojszczyźnie. SMSa dostałem wczoraj. Czyli powoli ale w górę
  10. O to też dobrze wiedzieć. Generalnie różnica jest spora, aż dziwne. Jak dzwoniłem do Agroloku to mówili mi, że mogą przyjechać samochodem albo sam mogę odstawić do Werbkowic. A tam laboratorium jest jedno, więc raczej nie powinno być zaskoczenia. Tak czy siak w magazynie będzie jeszcze leżeć, tak żeby jeszcze śnieg mogło u mnie zobaczyć Cedrob u nas jest nowy na ryku a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś sprzedawał ze znajomych. Gość mówił od kogo kupował w okolicy także można podjechać i zapytać czy nic nie kombinują.
  11. Ja zrobiłem rozeznanie na zamojszczyźnie odnośnie pszenicy 12,5%: Werbkowice - 630 (600 paszówka) Unex Lublin- 645 Agrolok-670 Ceny netto. Na razie nic jeszcze nie sprzedajemy, jeszcze trochę potrzymamy i chyba pierwszy raz do Agroloku się sprzeda bo różnica spora w cenie. Mam nadzieje, że w ciula nie robią na parametrach. Ale już pytałem tutaj w temacie wcześniej to pozytywne opinie były o firmie. Cedrob 630 netto paszówka
  12. Zadzwoń do Zimna, Organika Sarzyna ma tam magazyny. Być może Badaczów też bierze.
  13. melon10641

    Profil Glebowy

    Ja u siebie dużą różnicę widzę w kruszeniu brył a co za tym idzie ładniejszej orce gdy zamieniłem całą odkładnicę na ażurową. A najważniejsze, że już się nie klei i nie trzeba ze szpadlem w ciągniku jeździć. Szczerze polecam na nasze gleby. Teraz po qq to "pięknie" będzie się orać A siejesz pszenice teraz po niej czy czekasz do wiosny?
  14. melon10641

    Profil Glebowy

    A o smokach i krasnoludkach też coś mówił? Tak to już jest jak ktoś patrzy na inne pola przez pryzmat swoich piasków za stodołą. A jak taki kozak w orce to niech przyjeżdża i próbuje tylko chciałbym zobaczyć jego minę jak będzie próbował. Rożnych rzeczy próbowaliśmy przy orce i różni ludzie orzą w okolicy ale nigdzie nie ma idealnie równo tak jak tutaj się chwalą. Bo zawsze jest gruda i nic nie się nie poradzi. Najlepsza orka idzie po gruberze taki jak ty masz na ściernisko i głębiej go puścić to fajnie pokruszy tą ziemię. Tylko wtedy słomę mieszasz a potem przy orce sporo jest jej na wierzchu.
  15. melon10641

    Profil Glebowy

    święta ziemia trzeba było jeszcze metrówkę przyłożyć, żeby pokazać jak u nas czasem można "głęboko" orać
  16. melon10641

    Buraczysko

    za szybko to czasem może być i 6 km/h, przy 12stu to 3/4 pewnie na polu dalej by leżało Kurde też mieliśmy stolla kupić ale jednak odpuszczamy na ten rok, za trudne warunki. Ale na przyszły pewnie już będzie.
  17. U mnie płodozmian wygląda coś takiego: 1. Burak 2 Pszenica 3 Pszenica 4. Soja 5. Pszenica Z tym, że na niektórych polach zamiast 3 jest od razu 4. Teraz zasialiśmy rzepak na 4 ha i zobaczymy jak wyjdzie to będziemy go zwiększać kosztem soi. Gdybym miał suszarnię albo w kilku mieć wydajniejszą to pewnie qq sialibyśmy ile się da
  18. Ravoj no ale bez przesady w 2 stronę Nam chodziło o porównanie siania pszenicy o niskiej mrozoodporności w optymalnym terminie i późnym. Ale jak masz pszenice która ma ok. 5 w skali to wiadomo, że lepiej wyjdzie jak ją zasiejesz w optymalnym terminie niż późno. A co do zmiany zasobności to znalazłem ćwiczenia z chemii jakby ktoś chciał https://e.sggw.pl/mod/page/view.php?id=21263. I nie pamiętam czy pisałem ale u nas po burakach nigdy się nie daje nic pod korzeń, A wiosną tylko azot i odżywki. Generalnie jestem zdania, że burak mało nie dostaje a jednak liście zostają na polu i cześć składników wraca. Badania były robione 2 razy na przełomie 5-6 lat i P, K wysokie do bardzo wysokie jedynie magnez i siarka niskie do bardzo niskie.
  19. Tylko w trakcie deszczu trzeba uważać żeby nam się deszcz nie skończył bo raz pszenicę lekko popaliliśmy u mnie 2 dawki idą na dyszach bo nie mam węży, może w tym roku kupimy do buraka. A pierwsza dawka na zamarzniętą ziemię i oszronione rośliny i nic się nie dzieje.
  20. Paradoksalnie im później pszenicę o niskiej mrozoodporności wysiejemy tym większe szanse na jej przeżycie. Sory za taką formę posta ale coś mi nie chce działać za dobrze po tych zmianach.
  21. warchest ja tam doświadczenie z rzepakiem nie mam bo dopiero pierwszy rok sieję. Ale u mnie było tak, że w połowie września opryskany i dopiero po prawie miesiącu widać było efekt jak przyszły wyższe temperatury. A tak to niby je wstrzymało ale nadal zielone (za wilgotno i za chłodno było). Tylko teraz na wyższe temp. raczej się nie zanosi
  22. W kukurydze można się bawić jak ma się suszarnię albo możliwość taniej usługi. Sprzedaż mokrej to nie interes. Sialiśmy z ojcem 2 lata i zaprzestaliśmy bo suszarni nie mieliśmy, brak przystawki do koszenia no i dziki.. Ale to już trzeba iść na większą skalę a nie parę ha.
  23. Guciu właśnie, bo jak całą rope zaklei to będzie problem. Może w listopadzie przyjdzie pogoda albo zima. Tata opowiadał, że kiedyś była taka jesień kopał 3p cały październik na blokadzie bo błoto straszne a przyszedł listopad i piękna pogoda. Może się powtórzy
  24. Sztywny hol i na lisztwie się podniesie i pach pach pach i wyciągnięte żeby tylko ropy nie uszkodziło. Śmiechem żartem u ojca buraki jeszcze na polu, borowina i aż strach myśleć co to będzie..
  25. jak Ci nie przeszkadza jeszcze raz kukurydze siać to nie ma się co zastanawiać. U mnie na zamojszczyźnie pszenice ludzie sieją nawet i w grudniu po burakach jak pogoda pozwoli, ale wiadomo im później tym większe ryzyko. Od 5 czy 6 lat siejemy buraka i zawsze po nim idzie pszenica, czasem koniec października czasem koniec listopada tylko jeden kawałek raz przesiewaliśmy jarą ale jak się potem okazało niepotrzebnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v