No i masz odpowiedź. Łatwo powiedzieć nie myśleć zamartwiać się . Z głowy ciężko wyrzucić
Wczoraj byłem po pasze dla kur i w sklepie był okoliczny rolnik co ma hodowlę krów to mówi że już ma tego dość że go wykończą te krowy . Jak nie zapalaeke wymion to znów wycielenia , a jeszcze trudni się mechaniką. Chłop zabiegany . Teraz nie dziwię się że w polu ciężko mu na czas obrobić ( od mojego wujka ma część dzierżawy)