Duży przychówek. U mnie zazwyczaj kocica miała 2/3 sztuki . Kotów z 10 lat nie mam swoich w placu . Teraz to nawet ciężko by je mieć ( konflikt z psami ) najlepiej jak od małego się razem wychowują.
Sąsiad dalszy kupił Stige w Norwegii z silnikiem do remontu, w przeliczeniu na nasze 5 tys zł . Gdzie w Polsce nie kupi się takiego modelu w tej klasie liczyć 14 tys za sprawny . Nowy 24/26 tys kosztował . Wsadził nowy silnik za 1400 zł i chodzi .
Jedną się rozcina i robi z niej fartuch zewnątrz tej dobrej
U mnie to ktoś w starych kołach kombinował z dętka ( latki na gorąco ) cały bok w koło obklejone