Znajomy parę lat temu jak wariował z prędkością ( imt 579 plus kultywator 14 pazurów) rama nie wytrzymała . A gdzie dopiero jakieś łapy na sztywno czy szerokie redliczki
Słyszałeś o tym policjancie spod Jędrzejowa ( świętokrzyskie) co ranił śmiertelnie swojego teścia ) też psychika mu nie wytrzymała , był zdjęty podobno wcześniej ze służby .
Od nas jednego policjanta karateka uderzył w trzustkę i po jakimś czasie zmarł . Podczas interwencji sprał dwóch policjantów i uciekł ale potem złapali go . Ale to było lata 80/90 te.