Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. To jest taka "karuzela" dla koni. Brakuje tu części konstrukcji czyli czegoś w rodzaju dyszli wystających na wszystkie strony. Wiąże się do tego konie i włącza silnik....w taki dziwny sposób dostarcza się ruchu koniom w dużych stajniach...trochę to chore ale może jak ktoś ma dziesiątki czy setki koni to taki "spacerniak" ma sens. Z tyłu widać jeszcze część okręgu wydeptanego przez konie ale chyba już dość dawno nie było to w użyciu. Kubota jest tam od nowości ? Wiesz coś więcej o niej czyli rocznik, przebieg czy ewentualne awarie ?
  2. extrabyk

    Limousine

    Widać,że się cieszy byczek
  3. extrabyk

    Byk & krowy

    Trochę popracuje to parę kilo zgubi
  4. extrabyk

    Cielak

    Na jakie baterie chodzi ten mały czarny Pojedynek Dawida z Goliatem
  5. Kiedyś się mówiło,że jak olej leci to znaczy,że jest i nie ma problemu a problem się robi jak nie leci bo to oznacza,że oleju nie ma :lol:
  6. Miałem Ci właśnie napisać,żebyś zostawił i hodował na mamkę bo z mieszańców są dobre mamki i fajne cielaki dają. Może nie rasowe ale zdrowe i dobre mają przyrosty, często lepsze niż rasowe mięsne.
  7. Jaki by pastuch nie był to lepiej na niego nie sikać
  8. Porządny rębak z hydraulicznym mechanizmem podającym na przykład Junkari kosztuje powyżej 25.000,- zł. więc trzeba mieć jakiś biznes związany z pracą tej maszyny by miała sens taka inwestycja. Chinola można kupić z takim mechanizmem za ok 12.000,- zł. ale nie dałbym tyle za coś co zaraz będzie ciekło lub przestanie działać. Jeśli już trzeba kupić coś z dolnej półki cenowej to tylko bardzo proste urządzenia i taki BX-42 właśnie taki jest. Obudowa, wirnik oraz dwa łożyska i to wszystko więc nawet jak coś to duża łatwość naprawy i niskie koszty. Do tego żeby zrobić porządek z gałęziami po wycince jakiegoś drzewa czy jakimiś krzakami to w zupełności wystarczy. Da się też zrobić tym jakieś usługi przy takich właśnie pracach. Co do konstrukcji to Ci nie powiem. Chyba nie widziałem porządnie zrobionego bębnowego więc kupiłem wirnikowy a w dodatku miałem możliwość przetestować przed zakupem dokładnie taki sam. Jeśli chcesz wykorzystać zrębki na opał to bębnowy może być lepszy ale to też zależy od tego do jakiego pieca to ma iść. Ja planuję dodawać zrębki do obornika i razem kompostować. Jeśli jakieś drobne prace typu tu parę gałęzi a tu jakiś krzak to spokojnie można zrębki zostawić na miejscu. Rozrzucić równomiernie i niech zmieniają się w próchnicę. Przy pracach usługowych przeważnie zrębek się zabiera żeby zrobić na czysto chyba,że ktoś chce zrębki do ściółkowania pod drzewka czy krzewy. Jeśli chodzi o ewentualną sprzedaż zrębków to sprawa indywidualna i zależy od tego czy w okolicy będzie na to chętny i zapłaci tyle żeby na tym zarobić. Jak mam sprzedać zrębki za 20-30 zł./m3. to wolę z obornikiem przerobić na kompost. Jak dla mnie minimalna cena to 60zł./m3. Trzeba też pamiętać o tym,że zrębki z drzew iglastych zakwaszają glebę a z liściastych nie tak więc te z sosny czy świerku lepiej zostawić rozrzucone w lesie bo las potrzebuje kwaśniej gleby. Jak byś miał borówki amerykańskie to one też potrzebują kwaśnej gleby i sypiąc zrębki pod krzewy dostosowujesz glebę do potrzeb tej rośliny. Zapomniałem dopisać,że 330M da sobie radę bez problemu z tym rębakiem ale jak będziesz miał więcej do zrobienia i chcesz żeby zrębki szły na przyczepę to spokojnie możesz robić MTZem na 1000 obrotów WOM bo Białorus wcale aż tak dużo nie spali a przy obrotach 1000 nie będzie problemu z wydmuchem zrębków na przyczepę. Przy obrotach 540 zrębki mogą nie dolecieć na przyczepę. Zresztą jak już kupisz to sprawdzisz jak idzie praca jednym i drugim ciągnikiem. Ja robię ciągnikiem 74 KM tam gdzie jest miejsce a jak trzeba wjechać do lasu między drzewa to jadę ciągnikiem 45 KM bo jest mały i wszędzie się wciśnie.
  9. "ciasny" otwór tylko do transportu a "fasolka" do orki. Do przejazdów lepiej przekładać bo na nierównościach będzie pług podskakiwał w "fasolce" a to bardzo obciąża łącznik i mocowanie łącznika na ciągniku ze względu na uderzenia na nierównościach.
  10. Ładna czarnula i niech się zdrowo chowa ! Ciąża przenoszona to i cielak trochę przerósł no ale wszystko dobre co się dobrze kończy i mam nadzieję,że z krową też wszystko w porządku.
  11. Brony to akurat taka maszyna ponadczasowa i mimo,że czasem stoją długo w krzakach to czasem się przydają i są niezastąpione. Sprzedawać nie ma sensu bo kasa za nie minimalna i gospodarstwa za nią na nogi nie postawisz a tak są i jeść nie proszą a jak będą potrzebne to masz swoje i nie trzeba latać i szukać po wsi.
  12. No tak...najpierw mówili wyczyść a teraz będą radzić czym i jak ją zamulić a tak serio to ja mam dobre doświadczenie z uszczelniaczami do chłodnic ale nie w płynie tylko w takim jakby aluminiowym proszku. Trzeba tylko robić wszystko tak jak opisane na opakowaniu i trzyma latami.
  13. extrabyk

    Byczek

    Co do braku słomy to każdemu może się przydarzyć a zwłaszcza na przednówku. Zobacz czy gdzieś w okolicy nie ma ktoś do oddania trocin czy zrębków. Najlepsze są z drzew liściastych bo z iglastych zakwaszają trochę ziemię ale jak byś miał suche trociny czy właśnie zrębki to to dobrze "pije" wilgoć i w zagrodzie byłoby suszej a bydło miałoby lepszy komfort. Po przegniciu razem ze słomą powstaje super nawóz i nawet jeśli trochę zakwasisz glebę to i tak warto o tym pomyśleć w Twoim wypadku.
  14. extrabyk

    Byczek

    Może wystarczy ciaśniejsze gumowce założyć :lol:
  15. Życzę Ci kolego żeby teraz kolejne 5000 godzin i więcej WOM oraz cały ciągnik dalej dobrze służył w Twoim gospodarstwie !
  16. Jak możesz to wrzuć jakieś foto tego ciągnika bo ogólnie robi się to trochę dziwne. Może to jest jakiś model Jugosłowiańskiego IMT, które były kopią MF ale nie do końca i nie wszystkie.
  17. extrabyk

    Jcb 530-70

    Miał gość szczęście,że położył na prawą stronę...
  18. Mam model BX-42 tylko z innej firmy. Ogólnie jeśli chodzi o porządkowanie gałęzi i drobnego drewna jest to wystarczające rozwiązanie. Pracuję nim ciągnikiem o mocy 74 KM oraz 45 KM i w tym wypadku też mocy wystarcza. Myślę,że 20 KM też spokojnie wystarczy. Brak mechanizmu wciągającego powoduje to,że praca jest mniej wydajna a gałęzie z mocnymi odrostami na boki trzeba trochę przycinać bo są problemy z wciągnięciem i blokują się w gardzieli. Nie jest to jakoś specjalnie uciążliwe. Tak jak pisałem nie jest to maszyna do profesjonalnej pracy i robienia setek m3 zrębka w ciągu dnia. Przy pracy z drobnymi gałęziami na których jest dużo liści lub igieł trzeba pracować wolniej bo potrafi się zapchać wylot. W instrukcji jest napisane,że można pracować na obrotach WOM 540 i 1000 i myślę,że do drobnicy lepsze byłyby obroty 1000 ale niestety nie posiadam ich w obu ciągnikach. Jeśli chodzi o grube gałęzie to spokojnie idą takie do ok 12 cm. i z grubszych gałęzi wychodzi ładny gruby zrębek. Grubszych gałęzi nie ma sensu rozdrabniać bo to już można spalić w swoim piecu lub sprzedać więc po co wchodzić w koszta i tracić czas na przepuszczanie przez rębak. Przed zakupem przeszukaj wszelkie ogłoszenia bo wszyscy sprzedają to samo a ceny potrafią się różnić nawet o 600,- zł. a do tego dochodzą różne warunki i ceny wysyłki. Większość dostawców nie oferuje wałka w cenie co nawet nie dziwi bo porządny wałek z zabezpieczeniem kosztuje ponad 1.000,- zł. a jak oferują to jakiś taki nie budzący zaufania. Bez względu na kolor i nazwę wszystkie te rębaki prawdopodobnie jadą do nas z Chin więc nie słuchaj tego co sprzedawcy mówią bo każdy mówi,że tylko on produkuje w Polsce a reszta to chińszczyzna... Reasumując maszyna jak za te pieniądze robi dobrą robotę a czas pokaże z jakiego materiału jest wirnik, noże i obudowa oraz ile wytrzymają łożyska.
  19. Dużo to Ty tu nie napisałeś... no ale z tytułu domyślam się,że chodzi Ci o skrzynię biegów 3 do przodu plus 1 do tyłu i to wszystko razy 2 przez reduktor. Jeśli tak to są takie skrzynie biegów z przekładnią MultiPower dzięki czemu wszystkie biegi razy 2. Oczywiście dotyczy to tylko oryginalnych MFów sprowadzonych z zachodu bo te co były montowane w Ursusie miały tylko standardową przekładnię 4+1 razy 2 przez reduktor. Następnym razem jak o coś pytasz na forum to postaraj się trochę więcej napisać o tym co chcesz wiedzieć.
  20. extrabyk

    Krowy

    Widać już się nacieszył "opłacalnością" hodowli bydła mięsnego w Polsce
  21. extrabyk

    Krowy

    Ta krowa z "dziwnymi rogami to Węgierskie Bydło Stepowe...przynajmniej tak mi to wygląda a co do ogrodzenia to ktoś sporą kasę zainwestował ale widać,że zdaje egzamin i jest inwestycja na lata.
  22. Kto jak kto ale kolega Zdun ma na tyle duże doświadczenie,że pewnie zawsze trafia z diagnozą w 10 Szkoda,że nie można jeszcze ludzi klonować bo przydałby się taki Zdun w każdej gminie i na brak zajęcia by raczej nie narzekał
  23. Może by i wypadało ale jak widać na foto wyżej d*py nie podskoczysz i takimi manewrami niczego nie przyśpieszysz. W tym miejscu pewnie ciężko byłoby ręcznie posiać i grabiami zagrabić a co dopiero pchać w to parę ton żelaza :blink:
  24. Chyba masz "betonowe" łąki skoro na takich wąskich kołach dasz radę kosić. U nas na szerokich teraz by nawet w większości nie wjechał bo tak mokro,że szok. Na większości użytków zielonych nie było mowy o sianiu nawozów czy włókowaniu bo od zimy co chwila leje a trawa i tak słabo rośnie bo mrozy w nocy...
  25. Jeśli czuć zapach świeżego oleju to to może masz gdzieś wyciek na silniku. Jaki model masz tej koparko ładowarki ? Jest na kołach czy gąsienicowa ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v