Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. Przerażające jest to,że tego typu awarie wynikają właśnie głównie za sprawą paliwa złej jakości. Jak sklepikarz paragonu nie da po sprzedaniu zapałek to kontrola skarbowa już się nim zajmie a na stacjach wciskają ludziom szajs a kontrole są rzadko. Jak gdzieś coś nie tak to mandacik a właściciel dalej sprzedaje szajs i niszczy ludziom silniki w pojazdach za grubą kasę. Jak ktoś napisał mamy 21 wiek i już nie powinno być złego paliwa na stacjach benzynowych a ciągle się to spotyka. Starsze silniki zadymią, stracą moc ale będą chodzić a CR siada i to na potęgę :unsure:
  2. Jeśli w głębszych warstwach gleby jest glina to już nie jest słaba ziemia...
  3. Jeśli jest tak z nią tak dobrze jak wygląda to cena dobra i powinna pracować bez problemów czego Ci oczywiście życzę.
  4. Tym to robota będzie ubywać w oczach ! Wygląda na bardzo zadbaną i chyba na wszystkich zębach ma te plastikowe łączniki. Ile dałeś ? Wiesz ile to może ważyć ?
  5. Po jakim przebiegu ? Obstawiasz słabej jakości paliwo czy też słabej jakości pompę i wtryski ?
  6. Najlepiej mieć to i to ale do cięższy prac to rzeczywiście nie ma jak jakakolwiek ładowarka aby tylko była w pełni sprawna natomiast ciągnik z ładowaczem jest bardziej uniwersalny.
  7. Dokładnie tak sobie pomyślałem
  8. No to słabo zabezpieczone jak na tak drogą kosiarkę...jeśli elektronika w niej jest tak rozbudowana i czuła na wilgoć z deszczu to powinna mieć czujnik deszczu i jak zaczyna padać to powinna czym prędzej wracać do stacji ładowania a jak już tam jest to n ie powinna z niej wyjeżdżać zanim nie przestanie Ciekawe czy gwarancja to obejmie a jak nie to jaki koszt reanimacji tego robota...
  9. Dziś było w miarę ładnie ale rano trochę mżawki było. Po południu znajomy zbierał owies to mówił,że 18-20 % wilgotności ale ma jeszcze z 15 ha i boi się czekać na słońce bo przez ten tydzień już połowę ziarna osypało a to co jest coraz ciemniejsze. Miał mi jeszcze trochę słomy zostawić ale teraz kosi u niego BS-110 i po nim praktycznie słomy nie ma...
  10. Tytułu nie pamiętałem ale kolega Thomas znalazł i to jest właśnie ten film. Co do filmu ze zdewastowanych hal po fabryce to może być to. Na koniec filmu pokazali już nowe hale do których przenieśli produkcję i to o miejsce kierownika czy brygadzisty w tej nowej hali walczył główny bohater z jakimś zakładowym dupkiem no i musiał iść do szkoły żeby podnieść swoje kwalifikacje. Zwłaszcza młodsi powinni obejrzeć bo to taka typowa czeska komedia z tamtych lat. Fajna jest scena jak kredą malują linie na podłodze i po butach stojących ludzi...jak ludzie sobie poszli to powstały puste miejsca no i powstał problem bo linia jest przerywana :lol: Jak to się kiedyś mówiło "czeski film...nikt nic nie wie" :lol:
  11. Tak to już jest z postępem,że jedno pociąga za sobą drugie...masz teraz duży rozrzutnik i w końcu kupisz coś sprawniejszego do ładowania obornika...to już tylko kwestia czasu
  12. Weźcie trochę deszczu od nas...tu jeszcze wszystkich zbóż nie dało zebrać. masa słomy leży i gnije w pokosach...pada już ponad tydzień codziennie...zresztą całe lato było bardzo mokre i zimne. Parę dni słonecznych pd rząd to było tylko ze trzy razy od wiosny.
  13. Czytać a potem pytać...wszystko napisane w opisie
  14. CZ to inaczej Czeska Zbrojowka i oni głównie robili i pewnie robią broń oraz znane kiedyś każdemu "Cezetki" czyli motocyklowe bliźniaki Jawy. W tym filmie chyba coś mówili co to za miasto ale za bardzo byłem skupiony na tym co było widać więc nazwy nie pamiętam. Było na co patrzeć bo sporo zdjęć wewnątrz zakładu więc widać było wszystkie maszyny i to co na nich się produkowało. Było widać też sporo gotowych maszyn a nawet ciekawy agregat w czasie siewu na polu. Znając Czechów raczej nie dopuścili do całkowitego upadku takiego zakładu i albo robią maszyny dalej albo ktoś ich wykupił. Swego czasu były u nas dostępne pługi Zetor System (chyba Sukow) i być może to właśnie oni je produkowali ale to tylko moje przypuszczenia. Pewnie można w necie wyczaić co dalej z pługami i innymi maszynami tego producenta.
  15. Żeby tak z butów co niektórym słomę ktoś ukradł to by można nawet flaszkę postawić takim złodziejom
  16. extrabyk

    Kosiarka

    Różnice zawsze są mimo podobnych silników bo te firmy mają trochę odmienne podejście do konstrukcji kosiarek. W kosiarkach Husqvarna można też spotkać silniki Hondy. To bardzo dobre i ciche silniki ale oczywiście droższe i kosiarki z nimi to też wyższa półka cenowa. Dobierając kosiarkę trzeba brać pod uwagę to jaka jest powierzchnia do koszenia, jaka jest trawa na trawniku czyli czy trawnik jest chociaż trochę profesjonalny czy to "zwykła" łąka tylko często koszona. Ważne jest też ukształtowanie terenu bo na płaskim zda egzamin każda a na dużych pochyłościach musi mieć napęd i powinna mieć silnik smarowany pod ciśnieniem a nie rozbryzgiem jak to jest w większości typów. Silniki smarowane pod ciśnieniem są też droższe.
  17. Pewnie dopiero co wysłali kogoś do lasu po patyk, z którego będą strugać ten wałek więc trochę to potrwa
  18. Prasa dość leciwa więc zbyt szerokiego podbieracza nie będzie miała ale wszystko zależy od tego po jakim kombajnie będzie zbierać słomę i po jakiej zgrabiarce siano czy podsuszoną zielonkę. Jeśli pokos jest odpowiedni to wąski podbieracz daje radę a do tego przy prasie bez rotora formuje równą belę bez jeżdżenia slalomem.
  19. extrabyk

    Kosiarka

    Prawdę mówiąc najlepszą kosiarką na trawnik w koło domu są owce. W przeciwieństwie do kóz nie niszczą kwiatów, drzew i krzewów a w raz ze zmniejszaniem się intensywności wzrostu trawy od lata do jesieni można po kolei zmieniać te kosiarki w pyszną baraninę na grila
  20. Gratulacje. Pracowałeś już tym zestawem ? Jeśli tak to jakie pierwsze wrażenia ?
  21. extrabyk

    Kosiarka

    Kosiarki pod logo Partner to w zasadzie kosiarki Husqvarna bo Husqvarna jest właścicielem Partnera,który w swojej ofercie kosiarek nigdy nie miał.Są prawie identyczne tylko trochę taniej wykonane i tym samym są tańsze w zakupie od oryginałów z logo Husqvarna. Viking jest własnością Stihla i robi sprzęt dość drogi ale bardziej dla hobbystów niż profesjonalny. Drogie są też części do Vikinga. Generalnie wszyscy robią coraz bardziej plastikowo i bardziej pod późniejszą obsługę w serwisie. W sumie tak jak przy sprzęcie rolniczym ważniejsze jest to gdzie masz bliżej serwis i czy ten serwis to serwis czy punkt dojenia klienta.
  22. Do plusów serii 5xxxe na pewno można zaliczyć brak Adblue, DPF i innych rzeczy które komplikują konstrukcję i mogą po jakimś czasie stwarzać problemy.
  23. No tak na dwa sznurki to idzie szybko i jak piszesz sznurek jest nadal tańszy od siatki. Siatka ma tą przewagę,że bele siana czy słomy są dużo lepiej zabezpieczone od przesiąkania w czasie deszczu. Dużo szybciej też zdejmuje się siatkę owiniętą 1,5-2 razy niż tą masę sznurka. Ci co robią sianokiszonki też wolą owijać bele w siatce. Ogólnie ważne,że jest wybór i każdy może coś wybrać do swoich potrzeb. Ostatnio wchodzi też folia,którą montuje się w aparat do siatki i owija jak siatką co jeszcze lepiej zabezpiecza słomę czy siano przed deszczem ale jeszcze tego nie widziałem na żywo.
  24. Sama morda mnie nie zniechęciła ani ta poprzednia ani ta nowa. W starej masce ciągnik wyglądał bardziej klasycznie a w nowej nawiązuje wizualnie do nowych większych serii. W wersji kabinowej dźwignia reduktora cały czas wbijała mi się pod kolanem. Pedały hamulców ustawione jakoś dziwnie a zresztą sprzęgło też nie lepiej. Felgi wyglądały jak by ktoś je malował pędzlem bo miejscami prześwitywał chyba podkład. Co gorsze nie były dobrze wykonane to znaczy nie miały dobrego wymiaru i przy co by nie mówić bardzo dobrym skręcie tego ciągnika zaczęły mi schodzić opony z felg do środka :blink: a wszystko to w ciągu trochę pona 6 przepracowanych godzin. Zraziło mnie też to,że wszystkie kable i przewody na ciągniku poprowadzono bardzo niedbale i chaotycznie. Bardzo głupio umieszczona elektryczna pompka paliwa. Niby zasłonięta jakąś blaszką ale ogólnie wyglądało to tandetnie i powodowało obawy o to czy kosząc bijakową jakieś ugory patyki czy trzcina nie pozrywają przewodów zasilających z pompki. Bardzo słabo wyglądał układ zawieszenia oraz udźwig 1800 kg. Toporne dźwignie sterujące podnośnikiem i hydrauliką. Bardzo słabe siedzenie i po ok. 2 godzinach miałem dość. Ciągnik miałem do dyspozycji parę dni więc miałem czas by przyjrzeć się dość dokładnie wszystkiemu. Przysłowiowy gwóźdź do trumny wbiło wysokie spalanie przy lekkich pracach a ze względu na wielkość i klasę ciągnika to do tego jest on stworzony. Silnik miał moc ale odgłosy jego pracy też były bardzo uciążliwe. Ktoś powie,że to dlatego,że 3 cylindry...ale są silniki stare i nowe, które mają dużo większą kulturę pracy. Ogólnie byłem w szoku,że w tej klasie dużo lepszy okazał się Landini czy Deutz. Jeśli ktoś potrzebuje takiego ciągnika do sporadycznej pracy ok 100 godzin w roku to może przymknąć oko na wady i spalanie bo ciągnik jest bardzo zwrotny i ogólnie kompaktowy co w wielu przypadkach jest bardzo ważne. Z kabiną czy bez jest niski więc wielu przydać się może do pracy w niskich budynkach. Cena jest też dość atrakcyjna więc są gospodarstwa w których ma to sens. U mnie odpadł i trochę mnie to smuciło bo kolory mi pasowały no ale jak wiadomo nie kolor później pracuje...
  25. Tylko Ty znasz swoją prasę więc nie ma co na siłę wciskać Ci owijania siatką Znajomy ma nową Sipmę chyba już 3 albo 4 sezon i wiąże sznurkiem bo mówi,że nie ma nerwów do siatki. Robił siatką tylko dla mnie parę razy i zawsze były jakieś problemy. Sam nie mając nigdy prasy trochę mu poustawiałem parę rzeczy i nawet dobrze owijało ale i tak dalej owija tylko sznurkiem. W jego wypadku to szkoda jednak ciągnika i paliwa bo jednak dużo dłużej chodzi pod obciążeniem na obrotach a prasuje C360 lub C360.3p więc te ciągniki dostają trochę po d*pie. Owijanie siatką trwa dużo szybciej więc jest lepsze pod względem obciążenia silnika zwłaszcza w ciągniku o małej mocy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v