Ciągnąć prąd od rozrusznika to niepotrzebna komplikacja, lepiej zrobić tak jak kolega powyżej radzi, wziąć prąd ze stacyjki, wyciągasz kluczyk i wszystko gaśnie,nie ma problemu ze zostawisz na światłach i nie odpali. Bezpiecznik ok 10A i przełączniki też co najmniej 10A co by dłużej podziałało. Żeby nie bawić się w puszki instalacyjne to możesz je wstawić w oryginalna deskę rozdzielcza, albo zamontować u góry w kabinie. Ważne jest dobrze złapać punkt masowy i do każdej lampy pociągnąć plus i minus. Ja mam c-360 założone 4 halogeny z żarówkami H3 i spokojnie to na prądnicy śmiga więc 60 Wat spokojnie pociągnie...