Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10843
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. jak cię złapią za rękę, to mów, ze to nie twoja ręka niestety, inteligencji nie da się nauczyć na żadnym collegium tumanum
  2. jak nie masz wykwalifikowanej, zaufanej siły roboczej, to sam prędzej zadbasz o 15 sztuk, ale nie o 50 podstawa to dobra pasza, zrobiona w czas, zadbane bydło - codziennie oglądnięte, aby natychmiast reagowac na nieprawidłowości i choroby, dobra pasza, wszystko zrobione w porę prosty przykład - pracownik nie zauważy w porę zapalenia, bo się nie przykłada i już koszty, a może i krowa do likwidacji jak trzymaliśmy krowy, to znałem wszystkie, wiedziałem, która ile zje, jak je, ile pije, jakie ma objawy rui, ile mniej więcej nosi cielaka, jak się cieli, przy niektórych można było spac spokojnie, do innych się wstawało w nocy po kilka razy to są rzeczy, które generują koszty - upadki zwierząt, choroby w wyniku gorszej jakości paszy, oj długo by mówić
  3. bo bardziej dbał o krowy, mleko było naturalne w smaku i zapachu, dbał o krowy - stosował dzięki temu mniej antybiotyków, za to miał ciut mniejszą wydajność mleczną
  4. są oficjalne badana UE, że mniejsze gospodarstwa lepiej zarządzają zasobami, mają mniejsze koszty jednostkowe, nie uwzględniając pracy własnej i lepsze jakościowo produkty, ale jakoś dziwnym trafem szeroko się o tym nie mówi, bo duże gospodarstwa są lepszymi klientami dla producentów maszyn, środków chemicznych i nawozów, ponieważ statystycznie na jeden hektar zużywają ich więcej tworzą się coraz większe stada, bo to jest sposób na ucieczkę, aby wogóle z tego wyżyć, jednostkowa marża jest coraz mniejsza, więc ucieka się w ilość, co z kolei powoduje często niepotrzebne koszty, jak upadki, choroby, wybrakowane krowy itp, na przykład z powodu braku czasu lub słabej jego organizacji, braku ludzi itp
  5. u mnie na wsi do lat 90-tych, dopóki istniała zlewnia mleka, z naszej wsi woziło dwóch wozaków pełne wozy, po około 100 baniek ze 140 numerów domów, czyli dziennie jakieś 3500 litrów z jednej wsi co do krów - nie było większych gospodarstw niż 10szt mlecznych plus opasy i jałówki, bo u nas gospodarstwa małe, ojciec miał w tym czasie 15 ha i to już było sporo, średnia na wsi wynosiła coś koło 6ha, trzymaliśmy do 10szt mlecznych z mlekiem bywało różnie, ale zazwyczaj jakaś kasa z tego była i prawie u każdego w oborze stały minimum dwie krowy dziś na wsi został jeden, ma coś koło 30szt mlecznych, poza tym krowy nie uświadczy u ojca na wsi czy produkuje więcej, niż te około 100szt w latach 80-tych ? śmiem wątpić, a mleka od niego też nikt nie chce kupić, u mnie na wsi jak jeszcze było trzech takich hodowców, to jeden z połowę mleka sprzedawał na kanki, bo było bardzo dobrej jakości, dwóch pozostałych klientów nie miało, teraz został jeden, ma ze 40 ogonów do dojenia
  6. Co rozumiesz przez pojęcie, że wojska nie było ?
  7. rosyjski imperialny sztab generalny nawet nie zakładał możliwości wygrania z niemcami - stawka szło o to, aby zatrzymać postępy niemców we francji, zaangażować ich na wschodzie i wyczerpać zasoby , niemcy, jako kraj leżący w centrum Europy, odcięte od drogi do swoich kolonii, powoli zużywały wszelkie możliwe zapasy (stąd na przykłąd rekwizycja dzwonów na potrzeby armii do odlewania dział), miały także ograniczone zasoby mobilizacyjne i aprowizacyjne, może nie panował powszechny głod, ale od drugiego miesiąca wojny żywność była racjonowana, nie mogli sobie pozwolić na utratę Prus , które były przecież wiodącym producentem żywności z dobrymi ziemiami. Rosjanie natomiast, po przystąpieniu Imerium Osmańskiego do wojny po stronie Niemiec, zostali odcięci od portów czarnomorskich, co praktycznie zakręciło kurek z zaopatrzeniem od aliantów, port w Murmańsku nie był dostępny przez cały rok, a droga z dalekiego wschodu rosji była długa i błotnista, kolej wybudował dopiero Stalin. Część zaopatrzenia trafiała przez Irak i Iran, ale też był to długi i mało wydajny szlak. W dodatku zagrożony przez osmanów.
  8. rolnicy kupują nawozy z rosji - bo decydenci z UE, aby promować gaz z rosji wprowadzili podatki na inne nośniki energii, potem dołożyli embargo na rosyjski gaz i w ten sposób ceny gazu i energii, a w związku z tym ceny nawozów - wyje.... w kosmos, a decydenci w UE mają na to wyj...., bo w ten sposób wmawiają społeczeństwu, że potrzebna jest umowa z Mercosur, aby ceny żywności nie szły w górę, bo rolnicy w UE są roszczeniowi, chcieliby pieniędzy a nie chca taniej sprzedawac swoich produktów
  9. W 1914 roku niemcy wierzyli, że carska armia jest słaba, zdemoralizowana, nie jest w stanie szybko się ogarnąć , więc wysłali przeciwko niej austriaków, a sami większość jednostej przewieźli na front zachodni, po czym okazało się, że austriacy dostali łomot, rosjanie weszli do Prus i trzeba było szybko ściągać dywizje z Francji, kórych zabrakło w decydującym momencie armia rosyjska ma to do siebie, że mimo, iż z pozoru słaba i niemrawa, ponosi porażki - ale szybko się uczy kosztem życia żołnierzy, dziś armia Ferdracji Rosyjskiej to nie ta sama, która atakowała w 2022 roku, sami ukraińcy to przyznają, i mają z nią coraz trudniej, mimo, że wszyscy zachodni "specjaliści" podają, że rosjanie nie mają już czym walczyć
  10. a weszli miejscami na teren niemiec na kilka km, okopali się i tak sobie siedzieli, nawet nie strzelali, niemcy mieli niezłego pietra przez dwa dni, dopóki się nie zorientowali, że to tylko pozoracja
  11. armia francuska miała wówczas pod bronią prawie 800 tysięcy żołnierzy, mogli bez problemu rozpocząć normalne działania i dalej prowadzić mobilizację - gdyby chcieli
  12. jahooo

    Regulacje pługa

    Ta śrubą w środku się kontruje, odkręć i ustaw są dwie szkoły - jedni ustawiają kolanem do przodu, drudzy do tyłu
  13. jahooo

    Regulacje pługa

    jest tak, jak pisałem - ogranicznik ma zapobiegać wchodzeniu kroju w korpus, od krawędzi korpusu około 2cm, tylko w płytszej orce ustawiam równo z krawędzią górną lemiesza, w głębszej podnoszę, krój jak się zagłębia więcej niż 10cm to zaczyna ciągnąć śmieci na ramieniu, ja mam większy krój z innego pługa
  14. w polityce państwo nie ma ani wiecznych wrogów, ani wiecznych przyjaciów, a politykę prowadzi się tak, aby w danej chwili osiągnąć korzysći, a nie kieruje się zaszłościami historycznymi, jak trzeba będzie - to pójdziemy z ruskimi na niemców, jeśli to dla naszego kraju będzie oznaczać szansę na przetrwanie
  15. obstawiasz, że niemcy we wrześniu 1939 roku mieli tyle dywizji, żeby postawić francuzów do pionu ? według oficjalnych danych, nie byliby w stanie wystawić nic więcej, ponad jednostki rezerwowe
  16. Możesz - jak jej nie używasz, to możesz, a jak będziesz chciał użyć, to będziesz kombinował, jak podłączyć
  17. a nie zrobi tak , jak francuzi i brytyjczycy w 1939 ? a że potem za to zapłąci podwójnie - to już inna sprawa, gdyby w 1939 francuzi i brytyjczycy naprawdę 3-5 września ruszyli na niemcy, wojna wyglądałaby inaczej
  18. jahooo

    Regulacje pługa

    ustawiam tak, żeby mi nie wchodził w skibę, może się wahnąć do krawędzi odkładni, a jego linia pracy powinna być 2cm od krawędzi piersi pługa
  19. Wczoraj cały dzien padało, dziś się pięknie talerzuje pryskane wcześniej rzepaczyska, no po prostu miodzio, woda weszła na jakieś 15-20cm w profil. Jeszcze ze dwa dni takiego deszczu bym prosił
  20. jahooo

    Regulacje pługa

    Ojciec do oborywania miał zrobioną ramę dodatkową do pługa, wyjęcie tej starej, do której mocuje się dolne ramiona i założenie zamiast niej dodatkowej ramy z przesunięciem zajmuje jednej osobie 15 minut, jeśli śruby dadzą się odkręcić te mocujące wałek poprzeczny od spodu Co do ustawienia kroju - ja ustawiam na 2cm od krawędzi piersi pługa w stronę nie oranego i opuszczamm do górnej krawędzi lemiesza. Jak orzę głębiej - to podnoszę, żeby piasta nie ciągnęła po ziemi Można też coś takiego - to z agrofoto
  21. mniej wiesz, lepiej śpisz
  22. Jak ktoś nie potrafi żyć własnym życiem, to próbuje żyć życiem innych
  23. można to też tak tłumaczyć, ale dziwnym trafem zawsze chodnik przysunięty do granicy działki
  24. jak masz między granicą działki a chodnikiem pas zieleni lub rów, to odśnieżanie leży w gestii zarządcy drogi, musisz odśnieżać tylko, jak chodnik przylega bezpośrednio do twojej nieruchomości, dlatego teraz robią chodniki z pasem zieleni od ulicy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v