W pewnym sensie, gdyby nie nasze wojska , myslę, że u Czechów i Słowaków z samymi ruskami byłoby o wiele gorzej, oni by się nie cackali. Z drugiej strony - niewiele mieliśmy do gadania. Po trzecie - gdyby w stanie wojennym u nas doszło do interwencji, zapewne Czesi nie omieszkaliby wejść ze swoim wojskiem, jak na Zaolzie w 1919.