ja mam skrzynie na warzywa z własnym kompostem - liście, trawa z trawnika, gałązki, odpadki z kuchni, popiół
w ubiegłym roku nie można było przejeść ogórków , pomidorów - i żadnej choroby, nie pryskane ani razu, ogórki rosły aż do mrozów
Nie wiem, co było w tych kanapkach, ale położyło ich na amen
Jak w dowcipie z bacą:
Czym przyłożyliście pokrzywdzonemu?
Gazetą "Trybuna Ludu"
A co było w tej gazecie ?
Nie wiem, nie czytałem