1,5km drogi koło teścia szerokości, uwaga, 2,5m asfaltu, robili 4 miesiące, od poczatku lipca do końca października, akurat jak najwięcej roboty w polu to nie dało się do pola dojechać
ja jestem cierpliwy, ale roboty na dwa tygodnie a pier.... się z tym tyle czasu, to ch.... strzelał, jak trzeba było dookoła jeździć
wcześniej było 3-4m szutrowej drogi, tylko trzeba było od czasu do czasu dołki zasypać, a teraz jadac samochodem to rowerzysty nie miniesz
no ale co zrobić, jak wójt to tylko za coraz to nowymi babami gania i na niczym się nie zna