Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10840
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. jak wmawiasz całe życie komuś, że jest nieudacznikiem i nic nie potrafi - to w końcu w o uwierzy Polakom wmawia się od 1945 roku, że mają państwo, które żyje tylko dzięki łasce sojuszników, najpierw ZSRR teraz USA. U że mają iść spolegliwie za rączką pańską. I nasi politycy to robią. Tumczasem, aby coś trwale zbudowac, trzeba znaleźć swoją własną ściezkę i nią podążać. Robienie dziś tego, co niemcom zapewniło sukces 40 lat temu jest z góry skazane na porażkę, bo sytuacja się zmieniła na świecie od tego czasu wielokrotnie. W dziedzinie cyfrowej byliśmy państwem bardzo opóźnionym w latach 90-tych co spowodowało, że poszliśmy na hurra własną ścieżką. Dziś jeszcze nie jest doskonale, ale na tle innych państw europejskich jesteśmy liderem cyfryzacji w bankowości czy administracji publicznej. Jeśli ktoś nie wierzy - niech pojedzie za granicę i tam trochę pomieszka. Problemem jest tylko mentalność ludzi w naszej administracji, a nie technika. My nie musimy machac szabelką - wystarczy, że przystopujemy transport z zachodu na wschód i na odwrót i wszyscy przyjdą do nas na kolanach. Tylko trzeba mieć jaja, żeby to zrobić. Zatrzymanie niekontrolowanego importu z UA rozwścieczyło zachodnie holdingi do białości, ale zrobienie tego na granicy za pomocą istniejących narzędzi kontrolnych spowodowało, że mogli nam "skoczyć". Dziś tak samo mozna zatrzymac import do Polski "szajsu", tylko ptrzebna jest wola polityczna. A tej nie będzie, jeśli rząd jest kontrolowany przez zewnętrzne umocowania.
  2. podpisją, bo siedzą na garnuszku zachodnich korporacji i rządów od 1989 roku, taki był układ w Magdalence, kasa z zachodu i umorzenie długów Gierka w zamian za likwidację polskiego przemysłu i rolnictwa oraz marzeń o samodzielności od tamtego czasu żaden rząd nie zdobył się na promowanie realne polskiej gospodarki, wsparcie badań naukowych czy rozwój krajowego przemysłu a jak komuś przychodził taki pomysł do głowy, to decydenci z niemiec czy Brukseli szybko studzili zapał, przykręcając kurek z pieniędzmi, jak w przypadku KPO
  3. politycznie nie mamy takich ambicji, poza tym - to nie są żadne merytoryczne argumenty gdyby nasze PKB przeskoczyło niemieckie a liczebność i siła armii niemcy i francję - to moglibyśmy mieć jakies aspiracje na razie jestesmy tylko krainą zachodnich montowni i marketów, nawet opodatkować tego nie umiemy tak, aby kasa nie uciekała przez palce już o korupcji we władzach nie wspomnę
  4. i takiej własnie narracji z ust naszych polityków nie słyszę Owszem - że niemcy winni nam kasę z reparacji - tak Że rosjanie prowadzą politykę , która nam szkodzi - tak ale że my jesteśmy jako naród lepsi i reszta powinna nam się podporządkować ? raczej było ostatnio o "wstawaniu z kolan" więc w zasadzie - czujemy, że jesteśmy niedoceniani za naszą pracowitość i zaradność, ale tu jeszcze daleko do wszczynania wojen
  5. dziękuję za miłe słowa dobry człowieku
  6. Jakie słońce chcesz o 6:00 ?? Za godzinę jeszcze nie będzie widać
  7. tylko w naszym narodzie nie trwa to 150 lat, zdarzył się jeden w historii czy może ze dwóch mało znaczących, natomiast niemcy to u siebie pielęgnują, to "deutschland uber alles" i to widac w ich polityce czy nawet stosunku do innych
  8. czy ja naisałem, ze coś złego ? tylko na dążeniu do wojny zbudowali narrację nienawiści do innych narodów - bo nie pozwalają wielkim niemcom się rozwijać potem z tej nienawiści do europy zrodził się faszyzm i antysemityzm, bo przecież trzeba było wskazać winnego porażek, a nie mogli to byc niemcy a broń Boże Hindenburg, który namaścił Hitlera na kanclerza
  9. historia I Wojny pokazuje, że nie można nie doceniać Rosji, mimo, że teoretycznie słabej, o jednak potrafiącej sobie dokoptować partnerów trzech słabych graczy może ograć jednego silnego, jak pokazuje historia
  10. akurat Niemcy rzuciły wyzwanie Anglii - pod względem gospodarczym, militarnym jak i kolonialnym takie kraje jak Rosja czy Austro-Węgry raczej liczyły na niewielkie kąski po upadającym Imperium Osmańskim (o Turcjipiszemy dopiero po 1918 roku) a ewentualne konflikty miały raczej krótkotrwały i lokalny charakter, może poza Wojną Krymską Rosja, mimo prowadzenia imperialnej polityki, nie miała zamiaru atakoważ ani Niemiec ani Austro Węgier, chociaż STAWK-a miała plany takich konfliktów, jednak rachunek zysków i strat skutecznie studził zapały dopiero wmanewrowanie jej przez Anglię w układy militarne, oraz dokoptowanie do tego Francji postawiło Rosję w stanie , w którym nie mogła się wymigac od wojny, bo pozbawienie Francji i Anglii wsparcia stawiało je na z góry przegranej pozycji Cesarzowi Wilhelmowi marzyła się wielka " Unia Europejska" pod przewodnictwem Niemiec. tak, były takie plany i nawet nazwa. I dążył do tego za wszelką cenę. Megalomania cesarza i Bismarka doprowadziły torozwoju niemieckiego nacjonalizmu a w konsekwencji do wybuchu wojny. Gdy wybuchła, wszyscy liczyli na szybki, rozstrzygający konflikt, a potem to właśnie Niemcy postawiły na wojne na wyniszczenie, gdy nad Marną ich armie zostały zatrzymane wskutek ofensywy rosyjskiej generała Samsonowa na Prusy. Niemcy nie spodziewali się, że Rosja podejmie aktywne działania, w ciągu dwóch tygodni osłabili front zachodni, przerzucając do Prus 400 tysięcy żołnierzy i zaopatrzenie. To pozwoliło Francuzom i Anglikom na całkwoite zatrzymanie niemieckich postępów a nawet odzyskanie niewielkiego terenu. Niemiecki planwojny błyskawicznej załamała się przy konieczności prowadzenia działań na dwa fronty, czego ich doktryna nie zakładała. Po pierwsze, nie spodziewali się, że rosjanie przeprowadzą tak szybko i sprawnie mobilizację oraz dyslokację jednostek. Po drugie - zaskoczył ich plan rosjan na prowadzenie działań. Po trzecie - spodziewali się, że rosjanie skierują 80% sił przeciwko austriakom, a liczyli, że ci ostatni rosjan pokonają. Sytuacja wymknęła się niemcom spod kontroli juz pod koniec sierpnia 1914 roku i potem z roku na rok było gorzej. Wobec braku sukcesów na froncie, wypowiedzieli wszystkim wojnę totalną, która trwała dotąd, aż sami niemcy się zbuntowali przeciwko cesarzowi. A potem jeden kapral z wąsikiem podburzył naród, ze zbuntowali się żydzi i komuniści - co było sprytne i skuteczne, bo przeciż nikt się nie przyzna, że działał przeciwko własnemu państwu, najlepiej wskazać jaiegoś innego człowieka jako wroga.
  11. niestety, nacjonalizm niemiecki to okres ciut starszy niż Bismarck , on tylko trafił na dobry grunt, bo scementował rzeszę niemiecką i mógł się zająć zwalczaniem mniejszości, dlatego Polacy tak dobrze go pamiętają przerośnięte ambicje niemców doprowadziły do wielkich rzezi najpierw w Afryce, potem przeniosły się do Europy. Francuzi nigdy nie zapomną wojny francusko-pruskiej i zajęcia sporego obszaru swoich ziem, to zawsze będzie obszar sporny i tam między nimi nie ma miłości, potem koszmar I Wojny, który my, Polacy, powinnismy niemcom wypominac, bo zginęło miliony Polaków, nie wiem, czy nie więcej, niż potem w czasie II Wojny. Stosowanie na froncie ataków gazowych i broni chemicznej, bombardowania ludności cywilnej - koszmar I Wojny wcale nie był mniejszy niż II
  12. wojna pruska zakończona hołdem pruskim II wojna północna insurekcja kościuszkowska wojny napoleońskie powstanie wielkopolskie (pierwsze) wiosna ludów
  13. chyba zapomniałeś o wojnach z zakonem krzyżackim - to protoplaści prusi niemiec poza tym - wyprawy na pomorze, napaści brandenburczyków , saksonów i połabian to z tych ludów powstały niemcy, zresztą nazwa "niemiec" wywodzi się od języka niesłowiańskiego, którego polacy nie rozumieli, był całkie obcy
  14. https://www.facebook.com/reel/1249278812830096
  15. Frajerem jest ten, kto się wyrywa przed szereg, tym samym topiąc swoją gospodarkę. Nasi pierwsi do embarga nanawozy,ale do obniżenia akcyzy na energię to nawet nie wspominają, faryzeusze. Ciekawe, czy będa chętni na chleb po 40zł, jak tak dalej pójdzie Za granica, jak się kapneli, ze nie mamy swoich nawozów z powodu absurdalnych cen energii, zaczynają nam podnosić ceny i to nie o 2-3% tylko 50-100. Tak samo będzie żywnością, jak nasze rolnictwo zdechnie, tylko do tych kretynów w rzadzie to nie dociera. Oni się zafiksowali na likwidacji rolnictwa w Polsce i UE
  16. https://www.facebook.com/reel/895957516018393
  17. tych samych, co biorą auta w leasing za 300 koła a potem kupują do nich używane zimówki, bo szkoda kasy na nowe
  18. marzy im się nowy OleOlek ?
  19. Czasem, jak się pomyli, to nie kłamie, ale akurat co do wytycznych WTO ma rację
  20. Czytaliście, jak Janusz Wojciechowski podsumował całego "aktywnego rolnika" w wydaniu Kaczora Donalda ? Jest niezgodny z wytycznymi WTO, a próba uzależnienia dopłat od tego, czy rolnik prowadzi produkcję od razu może nas wyeliminowac ze wspólnego rynku jako stosowanie niedozwolonych praktyk
  21. a weź kup potem takie auto po krowiarzu, jeszcze skrobigarczku nic na czas nie zrobione, bokasy szkoda, w środku smierdzi oborą i zadne pranie tego nie wywabi to tak, jak kupić auto, w którym się trup rozwoniał
  22. Duży może więcej ? to jest demokracja czy oligarchia ?
  23. jahooo

    Ceny nawozów 2025

    Napiszę tak - moja ziemia i guzik komu to tego, jak na niej gospodarzę. Chcę i mam z czego - to dokładam. Widze niektórym czopki na ból d... potrzebne od zaraz. Sami sobie kręcicie stryczek z tym "aktywnym rolnikiem" i "regulacją dzierżaw". U mnie brak kizerytu, brak azotu, a jak jest, to po 1800 brutto saletra, RSM po 1500 i już nie ma. Jakiż kryzys widze potężny.
  24. dopóki coś tam produkują - to można ich skubać nie jest mi szkoda Azotów - ja tylko stwierdzam fakt
  25. Nawozy z Azotów to zapewne na Ukrainę pojadą, tylko czy Azoty zobaczą za te nawozy pieniądze - bardzo wątpię, po prostu znaleźli kolejnego naiwnego do skubania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v