Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21813
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. zaraz się grzebie, z 3 skibowym pługiem to współpracować nie chciało sensownie. Moja siuntka z turem waży 3100.
  2. Dobrą 60-tkę bym za to nie zamienił na pewno. jaki sens zamieniać siuntke na takiego pierdka ? toż to jedyny jaki ma plus to paliwo wącha, ale w polu siuntka dużo lepiej sobie radzi. Pracowałem takim to uciąg jak w c330 bo to lekkie.
  3. Uziu92

    Buty robocze

    był albo i jest tu taki na forum co jego najlepsze i koniec 😂
  4. do pługa 4 skiby obrotowy na resorze trzeba ciągnik co ma udźwigu na podnośniku choc z 6 ton.
  5. Do laverdy tam się zaopatrywałem, tam rzeczywiście gość się zna. Pas zamówił z numerów ze starego a przyszedł 2 razy dłuższy to pół godziny po zamknięciu siedział aż znalazł na stanie prawie taki sam pracowałem w handlu i powiem wam że niektórzy się do tego nie nadają, pierwszy kontakt i masz chęć wyjść bo nie dość że cham to jeszcze pojęcia nie ma, albo zachowuje się tak jakby za kare tam pracował i wypływa z takiego taka frustracja.
  6. pisałem już w temacie o" allegro " że często te opinie to są albo kupione, albo pisane przez znajomych, pracowników albo z fejkowych kont, ile teraz czasu zajmuje utworzenie konta na google ? chwilę i nikt tego nie weryfikuje.
  7. lepiej zrobić oryginał. a wiesz że dzokerówna będzie miała rodzeństwo ? wszyscy się z nich śmieją a oni przynajmniej wyż demograficzny próbują zrobić by sie obyć bez imigrantow ludzie w komentarzach piszą że ta mała to córka Kazika a nie dżokera
  8. nie trzeba kombinować , tam siedzi Perkins 1006 czyli dość popularny silnik występujący w maszynach rolniczych, budowlanych i agregatach prądotwórczych, coś bez problemu by znalazł z używki.
  9. jeszcze będzie pracował na polskich polach, ktoś go bez problemu zrobi, po wierzchu nie widać że się palił, komorę silnika odnowić, przykurzyć i znaku nie będzie, sam bym go wziął i zrobił tylko nie miał bym później za bardzo sumienia go sprzedawać chyba że na wschód od Bugu. nie takie popaleńce odmalowane koszą po Polsce
  10. No bo jak będzie trochę wygodniejszy od c360 to będę nim więcej kulał i c330 dam odpocząć. jak masz wymienić 360 na MTZ albo ltz to odpuść chyba że na tego 82 z napędem.
  11. musisz mieć strasznie suche pola, pierwszy wyjazd na wiosnę z nawozem jak ziemia nie zmarznięta - wtopa , wjazd z przyczepą na pole z obornikiem - wtopa, kwietniowe opryski - wtopa , wyciąganie przyczepy większej z pola w żniwa - wtopa , koszenie niższej łąki - wtopa , chcesz pole pod owies czy qq przesuszyć z wiosny- wtopa Ja od 14 lat pracuje ciągnikami 4x4 i przez te 14 lat tylko 2 razy posadziłem taki traktor że wymagał pomocy innego, natomiast c330 czy c360 to się siadło może ze 1000 razy że trzeba było gonic po linkę i 4x4
  12. sala dobry biznes, niby mniej wesel a terminy na 2 lata do przodu, do tego dochodzą jakieś inne imprezy okolicznościowe i się kręci, swoje owoce i warzywa by mógł zużyć w takiej sali , może kiedy jebnie się te gospodarzenie , sprzeda kilka ha i postawi sale
  13. film na YT kiedyś nagram jak nasi fachowcy podchodzą do tematu.
  14. ja finalnie sam musiałem robić wszystkie prace ziemne i betonowe bo nie było komu, jedynie posadzkę mi znajomi zatarli bo mają swoje maszynki. ogólnie o moich doświadczeniach z budowlańcami i ekipami to bym napisał książkę ,moze nie za długa ale jednak .
  15. gorzej jechał będzie ?
  16. z tego co pamiętam to inne, za to czy 82 czy 1221 ten 6 cyl to atak był ten sam
  17. mój trochę inny, widzę zmienili rękojeść
  18. można było by wziąć z urzędu pracy dofinansowanie ale jak mam gospodarstwo to nie przysługuje, chyba że na pozarolniczą działalność gospodarczą bym się załapał, ale nie wiem czy wtedy nie muszę zrezygnować z pola. Na razie zrezygnowałem z sali, postawiłem magazyn na maszyny i zboże i koszty kosmiczne, muszę teraz psychicznie odpocząć od tego wszystkiego bo budowa teraz to droga przez mękę.
  19. Wszystko jest do zrobienia tylko nie chcą się pierdzielic, bo siedzieć czasem kilka dniówek i ile potem policzą za naprawę ?jak godzina mechaniki lekko 150 -200 zł, to za 2 dniówki musiał by wziąć 3-4 tys, a nie widać że coś zrobione a tu pół wartości wozu.
  20. myślałem nad warsztatem ale sam za wiele nie zdziałam a kogoś wziąć to trzeba mieć pewna osobę, żeby właśnie nie było tak jak piszecie że odjebie maniane jak nie będę widział albo mnie nie będzie i zaraz renoma poleci i będą mnie od partaczy wyzywać. Kolejna kwestia to też koszty nie małe, robić zgodnie z prawem i być zarejestrowanym to trzeba też mieć i licencję na te wszystkie testery, manuale, autodaty i inne, specjalistyczne zestawy narzędzi , bo niestety bez pewnych rzeczy robic się zgodnie ze sztuką nie da albo jest to bardzo czasochłonne i męczące. Juz pomijając że trzeba było by też kupić maszynę do klimatyzacji, wszelkie maszyny do obsługi opon i kół. Panie Daron z tymi serwisami które mają wspaniałe opinie to jest różnie, przeważnie te opinię są kupione albo wystawione przez znajomych z różnych kont, bo teraz założyć konto na google i wystawić opinie to jest minuta, a jak ktoś złą opinię wystawi to właściciel takiego dobytku zwraca się do Googla że opinia bezpodstawna bo ten ktoś nie był ich klientem, że nie mają go nawet w bazie i inne tego typu tłumaczenia i wtedy google usuwa taką opinię. Bardzo częsty przypadek. Pracowałem w takim serwisie co na google miał 4.8 gwiazdki, ale jak poznałem go od kuchni to nie wiem skąd brały się takie opinie. Podejście do pracownika jak do czarnego murzyna, poganianie, jak chciałeś zrobić coś jak należy to były teksty, " nie pierdol się z tym tyle tylko składaj aby szybciej, następny co będzie to naprawiał to się będzie martwił (np o to ze śruba omielona, albo gwint zdupczony , coś urwane itp) no i notoryczne robienie klientów w wała że niby wymienione a tak naprawdę zostawało stare najwyżej wymyte zmywaczem czy benzyna.
  21. Tak, oczywiście mam interfejsy, bez tego ciężko teraz coś zrobić, bardzo dobra rzecz jak ktoś potrafi się tym obsłużyć, nie chodzi już o kasowanie błędów a o podgląd parametrów, programowanie i kodowanie funkcji, nawet głupia wymiana klocków wymaga podłączenia pod komputer, ba nawet wymiana akumulatora lub zmiana rozmiaru opon żeby licznik dobrze pokazywał prędkość i tak dalej można wyliczać. Ale czasem i komputer nie pomoże, naprawiało się coś czasem gdzie koszt materiału wynosił 50 groszy, czas znalezienia usterki kilkanaście godzin a serwis chciał np 3500 zł.
  22. u mnie tez żadne auto nigdy mechanika nie widziało. Podobnie inne sprzęty 👍 ktoś wykorzystał do emotki uzębienie Andrzeja z plutycz
  23. 6510 też chyba nie miały turbiny, wolnossąca 6
  24. najmniejsza 6 ma chyba dojcz, 90 z 6 tłoków wolnossące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v