140 KM czy 163 ? czego nie brać?
140 jest na Siemens a 163 jest na Delphi a po za tym silniki niemal identyczne , oba to psa motory 2.0 HDi właściwie, różnią się jeszcze sposobem wypalania DPF, przedlift ma dotrysk paliwa przez wtryskiwacze w silniku a polift ma wtryskiwacz i świece w wydechu już, często się trafia że mają krzywe korby, auto niby jeździ, niby zapala ale jak jest mróz to ma problem albo się tłucze na zimnym po odpaleniu, wystarczy że ktoś samostartem lub plakiem motor potraktował, albo ktoś emerycko jeździl i kondensat skroplony w ic poszedł na tłoki i gotowe, są jeszcze problemy z rozrusznikiem i też auto ciężko pali bo sterownik nie puszcza, musi być 200 obr na wale żeby zapalić , ale to pikuś, no i jeszcze praktycznie w każdym jest problem z instalacją w komorze silnika, idzie ona tam tak niefortunnie co w połączeniu z cienkimi kabelkami powoduje że pękają w środku, ja u siebie już to poprawiłem , powoduje to 99 procent problemów z tym że nie załącza się np wentylator, albo klima, albo auto nie pali bo nie widzi kluczyka, albo wciśniętego sprzęgła, albo prądu na rozrusznik nie podaje. magiel to też ich słaby punkt, wyrabia się i trzeba albo regenerować albo używka w lepszym stanie, zawiecha dość pancerna, choć z tyłu wielowahacz jest, ale stalowy, u mnie 223 tys i wszystko oryginał.
Reszta mówiąc krótko daje radę.