Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21813
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. jest aktywny tempomat, asystenta w przedlifcie nie było, jest skóra, elektryka foteli z pamięcią , fotele grzane i wentylowane, key less czy jak to tam się nazywa, po naszemu bezkluczyk czip zrobił różnice, dużo lepiej jeździ. Doszło 45 koni i 70 Nm 2.2 fajne motory, układ Bosch, palą więcej jak 2.0 ale tam moc już fajna, po czipie to rakieta, bo jeździłem, ale niezbyt popularny, części jak na lekarstwo do niego. do 2.0 każde gówienko można dokupić bo ten motor miały też Volvo , citroen i peugeot choćby.
  2. ja u siebie poprawiłem te instalacje i układ wtryskowy zrobiłem, teraz pali 5-6 litrów z czipem na 190 koni i 420 nm mój prawie ful opcja, nie ma tylko szyber dachu a tak to chyba wszystko jest co mogło być.
  3. 140 KM czy 163 ? czego nie brać? 140 jest na Siemens a 163 jest na Delphi a po za tym silniki niemal identyczne , oba to psa motory 2.0 HDi właściwie, różnią się jeszcze sposobem wypalania DPF, przedlift ma dotrysk paliwa przez wtryskiwacze w silniku a polift ma wtryskiwacz i świece w wydechu już, często się trafia że mają krzywe korby, auto niby jeździ, niby zapala ale jak jest mróz to ma problem albo się tłucze na zimnym po odpaleniu, wystarczy że ktoś samostartem lub plakiem motor potraktował, albo ktoś emerycko jeździl i kondensat skroplony w ic poszedł na tłoki i gotowe, są jeszcze problemy z rozrusznikiem i też auto ciężko pali bo sterownik nie puszcza, musi być 200 obr na wale żeby zapalić , ale to pikuś, no i jeszcze praktycznie w każdym jest problem z instalacją w komorze silnika, idzie ona tam tak niefortunnie co w połączeniu z cienkimi kabelkami powoduje że pękają w środku, ja u siebie już to poprawiłem , powoduje to 99 procent problemów z tym że nie załącza się np wentylator, albo klima, albo auto nie pali bo nie widzi kluczyka, albo wciśniętego sprzęgła, albo prądu na rozrusznik nie podaje. magiel to też ich słaby punkt, wyrabia się i trzeba albo regenerować albo używka w lepszym stanie, zawiecha dość pancerna, choć z tyłu wielowahacz jest, ale stalowy, u mnie 223 tys i wszystko oryginał. Reszta mówiąc krótko daje radę.
  4. W swoim też mam cząstkę od jaguara 😂
  5. pewnie MK4, to teraz taki passat się zrobił 😀
  6. i cyk do ignorowanych a mi tam ryba kto mnie ignoruje a kto nie.
  7. Wszedłem dziś ale dodam Cię do ignorowanych. Zasilisz to jakże zacne grono. pewnie pół ludzi tam masz 😀
  8. Nie no były auta fajne, ale dla mnie wtedy za drogie lub nie to co szukałem. Ale po 20tys były niektóre naprawdę polepione dosłownie czarnym silikonem, albo zajeżdżasz i nie możesz odpalić 🙆‍♂️ ale przeważnie ulepy. Ja kupiłem bo mi wyposażenie podeszło i stan fajny był, wiedziałem że będzie trzeba pewne rzeczy poprawić, ale ostatecznie mam auto zrobione jak trzeba.
  9. ja w Ostrowii kupiłem i jeżdżę, ale cuda tam też widziałem
  10. Wystarczy pooglądać kilka odcinków matura to bzdura i wyłania się nasza przyszłość 🤦🤦🤦🤦🤦🙆‍♂️👍 czasem się zastanawiam czy to ustawka czy serio są takie kasztany
  11. Golfa IV kupiłem w Radomiu, pod kościołem, w czasie mszy, nigdy tak dobrego auta nie miałem nawet jakbyś pod burdelem kupił to też by się nie pi3rdolil 😀
  12. U mnie było na tyle to już arktyczne albo benzyny dolać jak stary układ wtryskowy
  13. Podejrzewam że 90% z Was jest robione w wała też tak myślę. zimowe tylko z nazwy,
  14. Pytałem w Szip, to powiedzieli mi że zimowe mają i do -15⁰ tylko możliwe, ja też postawiłem w słoiku na dworze i zrobiło się mętne tak przy -14 a przy -16 we wtorek na dnie już parafina, ale samochody jechały, traktorów nie ruszałem.
  15. wszędzie -25 nie było, ale tam gdzie było to miało prawo się wytrącić.
  16. Juz jeden taki pokazywał jak pali mu c360 przy -20 na płynie . Potem bez przyczyny pękł mu wał od zimnego startu nie pękł, są inne możliwe przyczyny.
  17. to go w wała zrobili. Polska norma mówi że zimowe paliwo musi wytrzymać -22 stopnie czyli takie powinien otrzymać.
  18. a co mu niby się stanie takiego strasznego ?
  19. Teraz jest więcej niż kiedyś. Tylko to jest inne niewolnictwo. Społeczno-ekonomiczne. Ludzie są zakredytowani do końca życia albo czują presję społeczną, że trzeba mieć to tamto np samochód jak w temacie o znalezione na Allegro bo Sąsiad ma nowe auto to i ja kupię, trzeba robić to czy tamto bo wszyscy tak robią. Sami z siebie zrobiliśmy z siebie niewolników. ja mam furę za kilka stów i dobrze, zmieniłby ale puki co jeżdżę 😂
  20. macie iście zimowe paliwo 😂
  21. albo BMW X5 ale nie ma co kupić, ostatnio 2 sztuki były u znajomego na podnośniku to mina, silniki do remontu, w jednym uszczelka wydmuchana pod głowicą a w drugim coś z układem korbowotlokowym, oba na handel przyszykowane aby tylko jazdę próbną zrobić. Szkoda, Twoje passerati ładnie ma pomodzony motor ale po wizycie w rowie to już nie to co było, motor chodzi, ale zawiecha i magiel dostały swoje.
  22. ja tam teraz też się za Volvo oglądam. Trzeba będzie passata zezłomować i może się za czymś zakręcić.
  23. warto, wszystkie te nowsze diesle to na swój sposób kible i mają bolączki ale jednak TDI u nas mocno oklepane, połowa diesli w Polsce to TDI bo są pod maskami 4 marek , a jak coś popularne to i części tanie i warsztaty potrafią to naprawić albo "poprawić"
  24. będzie ekologia, rolnictwo w Europie skazane jest na porażkę jak nic się nie zmieni albo unia się nie rozpadnie, tam już decyzje zapadły, tak będą utrudniać, że ludzie w końcu sami zrezygnują.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v