A może to były jednak idealne warunki
susza była dość duża a raczej zły rozkład opadów bo było tak że nie padało niemal 4 tygodnie, górki były wypalone mocno.
ja w swoim wymieniałem już filtry wiele razy i nigdy mi się z tego powodu nie zapowietrzyl, trzeba było filtry napełnić porządnie paliwem, później odpowietrzyć przy filtrach i na pompie, potem popuszczasz przewód od wtrysku i kręcisz, jak nie daje rady to można dać plaka delikatnie, nic się nie stanie.
W sobotę tak bywa. Referent dyżurujący na zdarzeniu, a nie ma kogo innego dać, bo dzień wolny od pracy i tylko dyżurujący jest...możliwe, że o 18 się zmieniają, więc teraz też możesz nie trafić dobrze
załatwione.
ale sam fakt że ktoś Ci się do mieszkania włamał praktycznie w centrum miasta o godzinie ok 17 gdzie w piątek ruch potężny i cały czas ktoś gdzieś idzie, przemieszcza się , kręci się z psem to jest jakaś masakra.
tak jest ubezpieczone, zniszczyli okno także chciawszy wymienić to pewnie 2-3 tys no i straty materialne ruchome licząc gotówkę której na szczęście nie było dużo + trochę tej złotej biżuterii to pewnie 2.5 tys zł tak lekką ręką, trochę się ostało jak posprzątaliśmy i parę cennych rzeczy nie zabrali.
poszedł kizeryt 100kg i azotu było bodaj 170n + standardowo mikro + siarczan magnezu raz, toprex raz i na płatka pictor + wiadomo jakieś na robaki że 2 opryski i tyle.
Dokładnie tak. Czy papudraki to można zobaczyć po tym ile syfu zostawili po sobie. Dobry jak wchodzi to wbrew pozorom, za wiele rozpierdolu nie zrobi. U mnie lata temu to samo. Nic z elektroniki nie zniknęło, mimo że nowy telefon się ładował np. wzięli to co ich interesowało i co nie sprowadzi na nich problemów. @Uziu92jeszcze co mi przychodzi na myśl to jeśli miałeś papiery z danymi do konta bankowego gdzieś w mieszkaniu, to też prewencyjnie zmień sobie hasła.
nie miałem, z dokumentów to na szczęście nic znaczącego, ważne dokumenty mam w innym miejscu.
tak, było włamanie, parter,.przez balkon się jakoś wbili, za wysoko nie jest, ale jeden drugiego podsadzil na pewno, bo tak samemu to by ciężko było wejść bez jakiejs drabinki.
Jak komuś wczoraj nie odpisałem to przepraszam, ale za dużo się działo.