Oj błądzisz. Alfons wyjdzie na głupka, który nie chce obniżenia cen prądu, a rząd przyklepie obniżkę np. rozporządzeniem i tyle. I taki będzie wydźwięk, chociaż sposób załatwienia sprawy uważam za naganny i niegodny cywilizowanego państwa. Pisałem wcześniej: polityka to nie ustawka.