Pogdybajmy: języczkiem uwagi są wyborcy konfy. W drugiej turze wygrywa alfons, bruździ rządzącym. Za dwa lata w wyborach wygrywa pis i tworzy rząd z konfą. Konfa kończy jak poprzednie przystawki. Opcja nr 2: wygrywa rafał. "Dojeżdżają" pis. Pis idzie w rozsypkę, a konfa zostaje największą siłą prawej strony.
Skoro nie pamiętasz, to nie zaczynaj. Za mojej pamięci nic gorszego od pisu Polsce się nie przytrafiło. Rolnik 1973 zagłosuje na każdego, byle najwięcej dał.
Pisałem nie raz: przyłożyć pisdzielcom ile tylko wlezie, tak aby nikomu nie przyszło do łba odstawiać takie numery. Gdy koalicyjni odstawią, przyłożyć podwójnie.
Przeczytaj tylko pierwszy akapit i będziesz wiedział po co alfosowi ten papier.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/karol-nawrocki-obiecywal-panu-jerzemu-dozywotnia-pomoc-jest-nowy-dokument/phe39jd&ved=2ahUKEwjdnbHzs5aNAxW2SvEDHc1GKaoQFnoECBoQAQ&usg=AOvVaw15C8eLiYDY5EuExPIDlyG
Ten dokument był potrzebny alfonsowi po przenosinach do wawy. Przeczytaj ostatni akapit pisma.
Dziś debata w republice, 12 w tvp. Ciekawe jak biedaczysko-alfons to przeżyje. A iść musi.