Mam podobny problem w C-355 z 2 krótkimi pompkami i wyrównywaczem, tylko nie wiem czy ręczny, czy nożny - jak się trochę przejedzie to prawy hamulec się grzeje i leci dym, ale ogólnie wszystkie hamulce działają dobrze, a na luzie traktor się toczy.
Traktor w ostatnim czasie był dokładnie umyty, wymieniony wałek pedałów(razem z tą główną dźwigienką ręcznego), wymienione pompki hamulcowe(bo po myciu nagle zaczęły ciec na potęgę) i zbiorniczek płynu hamulcowego(bo w starym nakrętka była pęknięta, mogło więc nalecieć odrobinę wody przy myciu).
Odpowietrzanie zacząłem od prawej strony, ale szło topornie, bo płyn cofał się w wężyku mimo dokręcania nakrętki, jednak w końcu pedały zrobiły się wg. mnie dość twarde. Najdziwniejsze, że w trakcie odpowietrzył się najpierw lewy hamulec, więc już go osobno nie odpowietrzałem.
Także już nie wiem, który hamulec za to odpowiada, popuściłem od góry prawą taśmę, ale dalej to samo. A czy zapowietrzone hamulce mogą się tak objawiać? Myślałem, że wtedy po prostu słabo hamują i pedały są miękkie.