ja sądzę, że lepiej poczekać, odłożyć trochę więcej pieniędzy i kupić zachodni. kupując np janpol nie ma co liczyć, że dwiema łopatkami na talerzu wysiewającym uzyskamy rowny wysiew nawozu...
druga sprawa materiał z jakiego są wykonane- zwykłe kształtowniki. przekładnie żeliwne zerdzewieją po pierwszym roku. Kolega w ubiegłym roku jechał z zaladowanym (500kg mocznika) rozsiewaczem janpola, wjechał przy mijaniu w dziurę, tak że rozsiewacz podskoczył... górne mocowanie, te od łącznika centralnego wyrwalo się od ramy rozsiewacza, rozsiewacz spadł, wałek wom połamany, przekładnia pęknięta.. taki finał