tyle ze przy owijarce mam obroty 900 bo przy wyższych bele spadają ze stołu. pompa ma wydajność 85l/min na tylne wyjścia i tur + chyba 35l na wspomaganie, wiec pracuje na naprawdę małych obrotach, bo tur to śmiga jak szalony:-) chcecie to wierzcie, chcecie to nie :-) pisze co zaobserwowałem przez pół roku,jeśli chodzi o transport to sprawdzane było na zasadzie zalewania pod korek baku i potem sprawdzane ile spalił. wozilem w zeszłym roku bele z sąsiadem, on ma Kubote 99km i spalanie w niej wychodziło około 2-3 l/h większe. miała ciężej porostu.
wg mnie na spalanie wpływ ma też to ze ciągnik sam zmienia sobie wszystkie biegi pod obciążeniem, więc nie mam wtedy możliwości go przeciazac a co za tym idzie zwiększać spalanie..
przy ładowaniu bel itp to około 3l/h, owijanie owijarka samozaladowcza 2,5l/h, transport 40km/h około 15ton 13l/h, orka. w zależności od ziemi jesienią spalił od 8.5 do 9,5 l/h wg komputera, Zima obecnie przy pracach typu przewiezienie beli. kukurydzy czy praca w lesie komputer średnio wskazuje 3,6 l/h
zamocowany jest elegancko stoll, cztery rzędy bel w górę stawia bez problemu:-) do ladowacza dobry bo krótki i skretny ale troche za lekki, trzeba tył dociazyc chcąc bez problemu latać z belami czy krokodylem pełnym
bez prow, brałem w firmie Kubotagra- ta sama co roltop tylko nazwa inna, bo Deutz nie chciał ny w jednej firmie sprzedawali dwie marki:-) Wieliczki k. Olecko
z ladowaczem stoll i tuzem przednim 260tys brutto, skrzynia automat 24x24, trzy zakresy biegów, na każdym jest 8 przełożeń przełączanych pod obciążeniem, możesz zmieniać biegi tez sam guzikiem w podłokietniku :-) w standardzie masz klime, ehr, zaczep automatyczny, fotel pneumatyczne, komputer pokładowy, sprezarka dwuosobowa, itd..