Obornik nigdy nie zaszkodzi. Tylko czy po tych 5 latach to nie warto się zastanowić nad kasacją. Plonuje jeszcze ładnie? Mniszek nie zawalił całej plantacji?
Wszystko będzie rosło wspaniale jak tego nie będziemy zbierać. Pokrzywa też porastała połacie na rzeką, a jak facet chciał ją zbierać na zioła, to nagle zniknęła. Pojawiła się trawa.