ale tam to jest cyjanowodór, a nie cyjanek potasu. Cyjanowodorem Niemcy truli ludzi w obrazach zagłady.
Nieduże ilości wykorzystywano do leczenia raka, ale niby tego nie potwierdzono.
Podobno to go otruli, postrzelili dwukrotnie, zmiażdżyli czaszkę, i związanego wrzucili do wody. Sekcja wykazała, że zmarł dopiero na skutek utopienia. Jednak wiesz. Mogli sobie pofantazjować.
Najpierw piszesz o migrantach. Potem o arbuzach, a teraz przeskakujesz na spółki. Cytując mnie, więc jakby nawiązując do poprzedniej dyskusji. Tylko jak to połączyć? Migranci smażyli arbuzy na energii od Enei?
Nie wiem jakie tam macie relacje, ale u nas na wsi i wsiach okolicznych wszyscy rolnicy gospodarzą na gospodarstwie odziedziczonym. Wszyscy więcej dostali niż nasz forumowy rolnik z Polanki.
A Egipt ma ponad 100 mln ludzi, i mieszkają głównie wzdłuż jednej rzeki, i na wybrzeżu. Jednak jakie to ma znaczenie w kontekście tego kto tam robi problemy i niepokoje.
Jakby z Ukrainy jakaś organizacja polityczna sobie regularnie ostrzeliwała Rosję, a ukraiński rząd nie mógł nic z tym zrobić, to byśmy pewnie wspierali Moskwę w jej działaniach.