Nowi są tacy sami jak ci co odejdą. Ryba się u nas psuje od bebechów. Na kradzież jest ogólne przyzwolenie, i każdy od radnych w gminach patrzy jakby funkcje jakoś wykorzystać dla siebie. W spółdzielniach to samo.
Cielakom dopóki nie zaczniesz znajdować w kale całych ziaren najlepiej podawać, owies z kukurydzą(ziarnem, nie kiszonką) i jakiś granulat, plus oczywiście siano. Kiszonki to później.
Kto powiedział, że chcą zmiany? Cześć oczywiście chce, ale sporo było dobrze za PiS-u i chcieli aby Ci dalej rządzili, a części dobrze za PO i chcą by Ci rządzili.
Dwa miesiące, to duży. To mniej spotykanie trochę. Owies, kukurydza i siano. Przeciwzapalny, by jelit nie zniszczył sam sobie. I lepiej niech to weterynarz zobaczy.