Skocz do zawartości

Leszy

Members
  • Postów

    8117
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Leszy

  1. Co to za pies?
  2. To się da leczyć akurat .
  3. To co? Nie możesz psom jakiś gnatów dać? Przesadzacie. Niech i psy sobie trochę mięsa podjedzą. 😉
  4. By sucho było. Normalnego to bym powiedział, ze pod gołe niebo nawet do jakiej budy, ale takiego wcześniaka to nie wiem.
  5. Leszy

    Wałowanie

    Owies zasiany i uwałowany.
  6. Nie padnie od razu. Chyba, że cała gama chorób zakaźnych panuje w oborze. Wtedy zaraz coś złapie. @Adi821 cielaka daj gdzieś w pojedynczy kojec jak możesz. Bez kontaktu z innymi.
  7. Nieźle. U mnie lucerna przestarzała była i nasiona posypały się. Nawet włóką to poprawiłem, ale chyba nie specjalnie się nie zagęści. Trawa zaś zawsze z czasem się jakaś pojawia. Może dzika, a może tak jak tu, jakaś szlachetniejsza z łąk zawleczona. P.S. co w lucernie robisz?
  8. Leszy

    Claas Mercator

    Niedługo będzie atrakcją turystyczną
  9. Nie skarmiasz nim bydła?
  10. Nie wiem czy u nas, bo jeździłem po Polsce za kilkoma maszynami i do mnie przyjrzeli z różnych części kraju. Kiedyś każdy tylko gotówka, a teraz już nie. Ponoć wiecznego.
  11. Jak @HF się pojedzie tak szczodrze jednoczyć, to może i tak być
  12. HF, ty uważaj o co prosisz.
  13. Co do Chin to one miały tylko jakiś chwilową pauzę, ale i tak przetrwały. Chyba najdłużej istniejące państwo, z jako taką ciągłością historyczną.
  14. Nie skończy się. Dobra decyzja, że lejowe
  15. Tylko, że coraz mniej w ogóle chce tą gotówkę. Nawet za maszyny rolnicy chcą przelew. Ci co kupują i co sprzedają.
  16. Paskudna sprawa.
  17. Ci nie mogą sprzętem dysponować.
  18. Ile lat?
  19. To kto jest w dowodzie? Kto ma ziemię?
  20. Tego nie wiem, ale na pewno nie doją właściciele. I jeden budował "hotel" pracowniczy dla obcokrajowców. We Wróblewie(Primavega) skośnoocy pracują przy rwaniu sałaty. Gdzie oni się potem chowają to nie wiem, bo na polach to chyba w 100 idzie, ale potem ich nie widać nigdzie.
  21. Jak zrezygnuje z mleka, to moje miejsce np. przejmie Kalinowski z Nacpolska, gdzie chyba budują nawet własną przetwórnię. To zaś są grzechy lat 90, że upadłych PGR-ów nie rozparcelowano i dano okolicznym rolnikom, a sprzedano całościowo jednemu właścicielowi. Drugi podobny jest w Skarżynie koło Płońska. Tam ludzie doją na etacie.
  22. Za to jakby ktoś całą kukurydzę wpisał na ziarno i przeznaczył na kiszonkę, to by dostał. Tak działa biurokracja.
  23. Tak sobie o tym myślałem, i chyba natura próżni nie znosi. Są państwa, gdzie nie ma indywidualnego rodzinnego rolnictwa, a całość produkcji przejęły holdingi spożywcze. Gospodarki im się nie zawaliły. Taka Primavega co ma niedaleko ziemie po byłym PGR, to by tylko na to czekała. Tam nie ma żadnych sentymentów.
  24. No nie wiem. Wątpię by kogokolwiek tam interesowało kto i jak tą ziemię w Polsce przewala. Bardzie już naszych w agencji to interesuje, i to w aspekcie wykazania się, że się nieprawidłowości znalazło.
  25. Sporo ludzi sieje na kiszonkę, ale jak uznają, że paszy starcza, to resztę sprzedają na ziarno. Nie przewidzisz tego w dniu składania wniosków, na co przeznaczysz tą kukurydzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v