@Qwazi po części już było. Część ludzi ograniczyło kupowanie nawozu po absurdalnych cenach. Trochę ceny spadły, ale potem ludzie się niecierpliwią, bo coś trzeba sypnąć inaczej sezon w plecy. Nie każdego stać na to i nie każdy ma odwagę. Maszyny nowych można nie kupować. Wielu w ogóle nie kupuje. Jednak jak się popsuje, to trzeba jakieś części kupić. Wyjścia nie ma. Sprzedaż żywca można ograniczyć, ale mleka w kanał wpuszczać to się by nie dało. Pomijając umowy to mentalnie byśmy tego nie wytrzymali.