To jak Ci się uda w miarę ładnie zaorać, to masz ziemię która jak nie pada robi się błyskawicznie z wierzchu popiół i nic nie wschodzi, a jak popada, to nie wjedziesz aby zasiać. Takie to przesiewanie. Jedynie swoje własne pola przy domu się jakoś wyklarowały przez regularną uprawę, bo kukurydza rośnie i można zasiać zboże, ale i tak lepiej bezorkowo.
Właśnie, ale każdy musiał spróbować