jak się na plecy przewala to się toczy bo tak okrągła jest. ona jest dosłownie wszystko od surowego mięsa po śrutę dla tuczników :P wydaje mi się że to nie wina paszy, ona ma już ponad 3 lata i jedyne co to kiedyś skakała i była bardzo wysportowana, a teraz to chodzi dosłownie jak tucznik twardo po ziemii. bo przez gniotownik nie puszczona :D
Tak się dziwiłem skąd waga u mojego psiaka 52kg. Jak się okazało, gdy się żre pasze dla tuczników to tak jest :D a dziwnie chlewy przy korycie wylizane zawsze były.
jeżeli żył bym w latach 80tych to robił bym 2x4 bo do 4x4 nie było dostępu, teraz natomiast ciągników do wyboru do koloru ;) zależy co to są lekkie pracę, bo opryskiwacz, rozsiewacz czy tur to jednak 4x4 przydatne
choćby paliło 14l/100 to przy cenie paliwa 6zl wychodzi 84zl ze 36zl amortyzacja i mamy 110zl, nadal wychodzi 80zl zarobku na każdych 100km? licząc że średnio wyjdzie 100km w 1.5h to wychodzi 53zl na godzinę, ciężko gdziekolwiek tyle zarobić
miałem 17l glikolu z solarów to wlałem i przepuscilem, później spuściłem glikol ze zbiornika i filtrów to odzyskałem koło 5l :D poprzedni właściciel pół opryskiwacza rozkręcał na zimę, ja nie mam ani chęci ani czasu się tak bawić :D choć taniej by wyszło. ps. też miałem trochę pierniczenia bo wprowadzałem opryskiwacz 30tka, a żeby uruchomić go musiałem odpiąć 30tke i zapiąć MTZta.. bo nie mam gniazdka w 30tce a bez kompa nie ruszy ehh
nie od dziś wiadomo że prawdziwe niezniszczalne fendty to seria 6xx chyba nie ma trwalszego i lepiej zbudowanego ciągnika dlatego 40letnie potrafią nadal kosztowac 60-70tys