Taktyka mi znana. Na szczęście nie muszę jej stosować, bo ona nie oczekuje niczego ode mnie. Wymaga sama od siebie i dąży. Nie nawidzi użalania się nad sobą, a za spóźnienie to by oskalpowała
Nie będę Ci pisał co ona chce, bo to jej cele a nie moje. Tylko dla zobrazowania: od zawsze jeden samochód, możliwy dla niej do posiadania, to, na ten moment, cena rozpoczynająca się od 250 tys w najbiedniejszej wersji
moja kuzynka ma 17 lat a bardzo się jej marzy G klasa mercedesa, one chyba są jeszcze droższe xd