na początku tez myślałem że pomysł z łamana tylna szyba jest idiotyczny ale jak kupiłem uprawowo siewny to ogarnąłem że gdyby nie była łamana to bym skrzynia siewnika przywalił sobie w szybę heh
jak miałem legi po grochu to się potrafisz przypchac, ale w ścieraniu zbóż nigdy, choć w tym roku będę robił wylegle żyto to się zobaczy heh.
Już bardziej idiotycznego sposobu chyba nie można wymyślić.
no dokładnie, nie wiem co mieli w głowie projektanci tego pomysłu z ale boczna uchylna szyba trzyma się na sylikonowej uszczelce... ale w zasadzie sprawdzało się do póki kamień szyby nie wybil
ciekawe czy go ważyli, bo gęstość u mnie na poziomie 0.55 jak owies normalnie heh u mnie w zeszłym roku rewelacja koło 7t, ten rok już znacznie słabiej, ale też dość dużo go miałem na 5 klasie. czekają już miesiąc ale za bardzo nie ma czasu, gdyby to była kwestia przykręcenia lub założenia na uszczelkę to spoko, a tutaj trzeba przykleic na sylikon i muszę mieć na to trochę więcej czasu. do zimy na pewno wstawie nie no ścięło, a zawsze mam to szczęście że skrajnego zetnie heh. nie chciało mi się wracać do domu a nie miałem na zapas to skończyłem tak :)
Jakby ktoś nie wierzył że czeka, to tu jedna, a druga już w garażu bo miałem próbę montażu ale zrezygnowałem ze względu na brak czasu.
u sąsiada też taka stała, i dosłownie 3 miesiące temu poszła, ale nie podjął bym się renowacji bo żeby takie coś doprowadzić to 10tys braknie, opony szrot, silnik szrot hydraulika pewnie też, masakra