dzisiaj robiłem w cięższej ziemii, ale mimo wszystko mokrej i miałem jeden problem, agregat ściągało mi na jedną stronę i ryło dość głęboko a drugiej strony mi jakoś wypłycalo a nawet wyrzucało go, ktoś coś czemu tak??
mój poznaniak pod względem wysiewu był złoty tu naprawdę nie mogę się przyczepić do tego aspektu, ale lejki to dramat, sypały się w oczach, zatykały no i docisku w moim nie było, do skrzyni tylko 150kg wchodziło.
mtztem czasem ja przewoziłem z miejsca na miejsce to że stabilnością problemu nie było, a mocy też wydaje mi się że starczy pytanie tylko czy taśmy na walki dadza radę.
myślałem żeby dopasować właśnie ale skończyło się na tym że zamówiłem bez otworów i będę próbował zrobić na orginal. wiem że czasem dobrze poprawić fabrykę ale chcę jednak orginal.
Jak dobrze pamiętam to w tamtym roku też mówił że nie za bardzo mu sypał
w tamtym roku własnie lepiej sypał dobra tone więcej z ha jak nie półtorej.