5tys, wszystko git i sprawne, tur 3 sekcyjny bez euroramki i bez poziomowania z Caterpillara z adaptacją do MTZ, wygląda bardzo solidnie, graty do niego dorzucone: krokodyl 1.7m, chwytak do balotów, widły do balotów i pług/spych. no ale 60tki nie sprzedaje, więc BB będę ładował 60tka na MTZta, owijać mogę dalej mtz, ale raczej to przejmie 30tka co by miała więcej roboty, a jednocześnie będę umiał zwozić baloty z laki i owijać na placu, obornik ostatnio Reno woziłem, i chyba ona przejmie ta robotę bo przy takim krokodylu raczej nie będzie mi się już chciało 60tka gnoju ładować. Dlaczego kupiłem tura do MTZ? głównie ze względu na pracę z turem w ciężkim terenie gdzie 60tka się strasznie grzebała. No i do ogarniania ciężkich rzeczy co 60tka 7dme poty dawała. tym bardziej że żadnego ciągnika nie sprzedaje, tura z 60tki też nie zamierzam ściągać heh, ogólnie w planie była druga renowka taka koło 70-90km z turem ale stwierdziłem że traktorów mi starczy, a pieniądze lepiej zainwestować w coś co da zarobek a nie kolejnego grata do remontowania.
To co reno kupić i później płakać bo wtryski 10tys 😄
10tys to może do Aresa na CR :P 6 wtrysków stanadyne to coś koło 1200zl a tylko w 106, w innych jest tylko taniej :P
https://www.olx.pl/d/oferta/renault-106-54-100km-1995rok-ciagnik-rolniczy-CID757-IDXbdKr.html
nie byłem oglądać ale na zdjęciach mega zadbany i jeżeli stan techniczny jest jak wizualny to dobra oferta
jak ja zaleje 2tys do bbg to mtz sobie radzi bez problemu tylko ja bardzo wolne jeżdżę góry, bo mam z dużym przechyłem i boje się wywalę traktor a jadę na granicy stabilności