wydaje mi się że tragedii z wchłanianiem dzisiaj nie było bo tak trochę na raty padało, i nie jak w środę gdzie tylko 10min, dzisiaj to tak że 3 godziny popadywalo. dobre i to :P u mnie jak patrzyłem na radar to też szału nie było bo w okolicy wydaje się że więcej padało no to git :) u mnie jak pioruny 2x walnęły to myślałem że mi w chatę trafiły, wydaje mi się że tragedii z wchłanianiem dzisiaj nie było bo tak trochę na raty padało, i nie jak w środę gdzie tylko 10min, dzisiaj to tak że 3 godziny popadywalo. czasem tak bywa :/ dobre i to :P
jak mokry materiał lub chociaz wilgotny to tak nie ma, a jak suchy to czasem wciągnie a czasem zapierdoli cały aparat i muszę to wygarnąć żeby balota związać. już się zastanawiałem czy to wina tych walców z przodu może coś z nimi nie tak? albo pasy wyslizgane? no to tak chyba nie mogło być jak była nowa.
Wie ktoś co z tą prasa jest nie tak? sianokiszonki prasuje się super, słomę wieczorem też dobrze, a bardzo suche siano czy słomę w dzień to jakaś masakra, ciągle wywala mi materiał między pasami a walcami, o co może chodzić??