jak ja bym chciał mieć mieć budżet 50tys na zestaw ehh, a przez to że nawozy podrożały chyba będę musiał o nowym zapomnieć, a miał wpaść jakiś nabudowany mechaniczny lub właśnie accord
na 40 ha to co najmniej 180 km , setka to pomocnik na takim areale. czemu nie :D a na 100ha to 300 koni. U nas to jednak są hardkory, największy ciągnik w wiosce ma 150km i to dopiero od tego roku, bo tak to był 120km xd
nie ma co ukrywać renault jest wydajniejsze, ale mtz to i tak najlepszy ciągnik :P zreszta jak Reno mi nawaliło to rusek dzielnie porobił i pokończył zasiewy, a tak to byłbym umoczony i miał półtorej tygodnia w plecy
8szt. a doi je różnie zwykle teściowa. ale mi się zdarza choć rzadko bo wolę zajmować się wożeniem kiszonek, śruty, czy nawet wolę gnój wyrzucać. a zwykle idą jakieś 2 osoby.
no może jeżeli samemu się robi to tak, ja pracuję pn-sb od 5 do 11-12 to 45ha lekko się obrabia ale do chlewa idę tylko jak w polu nie robię ;) w zeszłym roku mtz jeszcze dawałem radę.
no mega różnica ja mam 375 momentu a 5130 ma 385 momentu :D co ciekawe w modelu 110-54 też jest 385 momentu więc w tych samych koniach nie na różnicy, nie mówię że cummins to zły silnik bo bardzo dobry ale nikt nie może powiedzieć że mwm to zły w końcu nie jeden egzemplarz bez remontu zrobił 30tys mth. A co do mostu wystarczy wymieniać tuleje na czas i się nic nie bedzie działo. ale nie chodzi o same pompy, trochę filmików naogladalem już dokładnie nie pamiętam ale ręczny też był kłopotliwy, skrzynia rewers elektrohydrauliczne co pewnie też w przyszłości będzie się wiązać z dużym kosztem.
samo 4t vs 6 to już spora różnica a dodając prawie 30koni to już w ogóle, u mnie jest różnica niby 19km ale 4cyl 4t a 6cyl 5t to już dość wielka różnica